Testy jądrowe w Rosji. To możliwy scenariusz

Wyrzutnia międzykontynentalnych pocisków balistycznych RT-2PM2 Topol-M
Wyrzutnia międzykontynentalnych pocisków balistycznych RT-2PM2 Topol-M
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Vitaly V. Kuzmin

28.11.2023 11:57

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Bez ani jednego głosu sprzeciwu rosyjska Duma poparła wniosek o wycofanie się Rosji z Traktatu o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową. Wycofanie się Rosji ze wspomnianej umowy międzynarodowej formalnie otwiera Rosji drogę do wznowienia testów jądrowych na Nowej Ziemi – ostatnim rosyjskim poligonie atomowym.

Umowa zobowiązuje strony, by nie przeprowadzały jakichkolwiek wybuchów jądrowych oraz zapobiegały wszelkim takim wybuchom na wszystkich obszarach podlegających ich władzy. Strony zobowiązują się także, że powstrzymają się od powodowania, zachęcania lub uczestniczenia w jakikolwiek sposób w przeprowadzaniu takich wybuchów. Amerykanie podpisali traktat w 1996 r., ale nigdy go nie ratyfikowali. W rzeczywistości rosyjska decyzja o wycofaniu ratyfikacji traktatu ma znaczenie głównie symboliczne, ponieważ traktat i tak nie miał jeszcze mocy powszechnie obowiązującej ze względu na brak ratyfikacji przez wymaganą liczbę państw.

Przy tym wznowienie rosyjskich prób jądrowych nie jest przesądzone. Wiceminister spraw zagranicznych Sergiej Rybakow stwierdził, że Rosja wznowi prowadzenie prób jądrowych jedynie w odpowiedzi na podobny ruch ze strony USA. Rosja jako samodzielne państwo nie przeprowadziła ani jednej próby jądrowej. Ostatnia miała miejsce 24 października 1990 r., a więc jeszcze za czasów istnienia Związku Radzieckiego. Natomiast co pewien czas Rosjanie przeprowadzają próby z materiałami rozszczepialnymi, plutonem i uranem, w systemie tuneli zbudowanych pod górami na Nowej Ziemi w rejonie cieśniny Matoczkin Szar. W tych doświadczeniach ilość materiałów rozszczepialnych jest zbyt mała by wywołać eksplozję jądrową.

Sieć tuneli została zbudowana w latach 60-tych XX w. w odpowiedzi na wejście w życie Układu o zakazie prób broni nuklearnej w atmosferze, w przestrzeni kosmicznej i pod wodą w 1963 r. W związku z zakazem przeprowadzania testów jądrowych na otwartym powietrzu próby przeniesiono pod ziemię, chociaż zdarzały się wypadki, że eksplozja była tak silna, że powodowała pękanie skał i wydostawanie się promieniowania do atmosfery. Zdarzyło się tak między innymi w 1987 r. gdy w tunelu pod Górą Mojsewa zdetonowano pięć ładunków jądrowych o łącznej mocy 150 kt.

Zdjęcie z amerykańskiego satelity rozpoznawczego KH-7 z 1967 r. pokazujące budowę tuneli testowych w pobliżu obozu Sewierny
Zdjęcie z amerykańskiego satelity rozpoznawczego KH-7 z 1967 r. pokazujące budowę tuneli testowych w pobliżu obozu Sewierny© USGS

Chociaż Rosjanie zapowiadają, że nie zamierzają wznawiać testów jądrowych, przygotowują się na taką ewentualność. W tym celu rozbudowywany jest obóz wojskowy Sewiernyj zlokalizowany w pobliżu rzeczonych tuneli. W ostatnim czasie powstały tam dwa nowe budynki. Z jednej strony może to wskazywać na rozbudowę zaplecza poligonu, ale z drugiej strony nowe budynki mogą po prostu zastąpić stare budowle w ramach prowadzonego szerokiego planu modernizacji instalacji wojskowych na dalekiej północy. Rozbudowie już w 2021 r. uległa również osada Biełuszja Guba, gdzie powstały nowe budynki i instalacje, w tym lotnisko.

Za budowę i nadzorowanie rosyjskiej broni jądrowej odpowiada przedsiębiorstwo państwowe Rosatom. Natomiast za transport, serwisowanie, magazynowanie, testowanie, bezpieczeństwo i utylizację odpowiada 12. Zarząd Główny ministerstwa obrony.

Rozmieszczenie stanowisk testowych na poligonie atomowym na Nowej Ziemi
Rozmieszczenie stanowisk testowych na poligonie atomowym na Nowej Ziemi© Wikimedia Commons

Setki wybuchów

Radziecki poligon nuklearny na Nowej Ziemi został utworzony w latach po II wojnie światowej w ramach programu budowy broni atomowej. To właśnie tam 29 sierpnia 1949 r. przeprowadzono pierwszą radziecką eksplozję jądrową detonując bombę RDS-1. To było wydarzenie, które uczyniło Związek Radziecki drugim krajem na świecie, po Stanach Zjednoczonych, posiadającym broń jądrową. W kolejnych dziesięcioleciach, aż do lat 90-tych XX wieku, na Nowej Ziemi przeprowadzono ponad 200 testów jądrowych, obejmujących różne rodzaje broni i eksperymentów nuklearnych.

W ramach programu nuklearnego, na Nowej Ziemi zbudowano różne obiekty testowe, w tym platformy startowe dla rakiet balistycznych przenoszących głowice nuklearne, tunele testowe, a także infrastrukturę do przeprowadzania testów podziemnych. Początkowe testy były prowadzone na powierzchni, ale później, w wyniku porozumień międzynarodowych przeniesiono je do systemu wspomnianych tuneli. Do największej eksplozji podziemnej doszło 12 września 1973 r. gdy zdetonowano cztery ładunki jądrowe o łącznej mocy 4,2 MT, co wywołało trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,97 stopnia w skali Richtera.

Na archipelagu Nowej Ziemi powstały łącznie trzy stanowiska testowe. Strefa A w pobliżu osady Czornaja Guba była aktywna w latach 1955–1962 i 1972–1975. Strefa B Matoczkin Szar była używana w latach 1964–1990 do testów podziemnych, a strefa C Suchoj Nos była aktywna w latach 1958–1961. Do wielu eksplozji dochodziło również poza wyznaczonymi strefami. Oficjalnie teren poligonu jądrowego obejmuje ponad połowę powierzchni archipelagu.

Replika Car Bomby
Replika Car Bomby© Licencjodawca | Croquant

Najsłynniejszym wydarzeniem związanym z poligonem jądrowym na Nowej Ziemi była eksplozja Car Bomby 30 października 1961 r. Car Bomba była najpotężniejszą bombą jądrową, jaką kiedykolwiek wyprodukowano. Prace nad nią rozpoczęto w drugiej połowie lat 50-tych. Bomba została zaprojektowana przez grupę naukowców pod kierunkiem Julija Charitona z udziałem m.in. Andrieja Sacharowa, późniejszego laureata Pokojowej Nagrody Nobla za działalność przeciwko zastosowaniu broni jądrowej.

Według różnych szacunków bomba miała moc 50-58 megaton. Bombę zrzucono ze zmodyfikowanego bombowca Tu-95. Eksplodowała na wysokości 4 km i była widoczna z odległości 900 km. Eksplozja była tak potężna, że generowała efekty termiczne i uderzeniowe na odległość kilkuset kilometrów od epicentrum wybuchu. Wstrząsy sejsmiczne były odczuwalne na Alasce, a fala uderzeniowa obiegła Ziemię trzy razy. Grzyb atomowy miał wysokość 60 km. Miasta i osiedla w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od miejsca wybuchu zostały doszczętnie zniszczone. Nawet w odległych miejscach pojawiły się uszkodzenia budynków, a w promieniu 100 km ludzie doznawali oparzeń trzeciego stopnia.

Wybuch Car Bomby spotkał się z potępieniem międzynarodowym, szczególnie ze względu na skutki dla środowiska i ryzyko rozprzestrzeniania się materiałów radioaktywnych. Potężna bomba ze względu na swoją masę 27 ton i konieczność wykorzystania specjalnego nosiciela nie miała praktycznego zastosowania wojskowego. Miała znaczenie propagandowe jako symbol możliwości radzieckiego przemysłu i jako element systemu odstraszania.

Prowadzenie testów nuklearnych na Nowej Ziemi miało poważne skutki dla środowiska. Eksplozje nuklearne generowały ogromne ilości promieniowania, a także przyczyniły się do skażenia obszaru wokół poligonu. Obłoki promieniowana docierały nawet do odległej o 900 km Norwegii. Sytuację pogarszało wykorzystanie Nowej Ziemi jako składowiska odpadów radioaktywnych. Do początku lat 90-tych w Morzu Karskim zatopiono około 17 000 różnych obiektów radioaktywnych. Z tego powodu właśnie Norwegia wyraża teraz największe zaniepokojenie z powodu wycofania się przez Rosję z ratyfikacji traktatu o zakazie prób jądrowych.

Twórz treści i zarabiaj na ich publikacji. Dołącz do WP Kreatora

Maciej Hypś, dziennikarz konflikty.pl

Źródło artykułu:konflikty.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie