Polacy nie rezygnują z SMS-ów Wciąż wysyłają ich 52 miliardy rocznie

Polacy nie rezygnują z SMS-ów Wciąż wysyłają ich 52 miliardy rocznie26.01.2015 12:50
Polacy nie rezygnują z SMS-ów Wciąż wysyłają ich 52 miliardy rocznie
Źródło zdjęć: © Fotolia

Czy rozwój i coraz łatwiejszy dostęp do komunikatorów internetowych i mediów społecznościowych wpłynął na liczbę wysyłanych wiadomości tekstowych? Według najnowszych danych nie za bardzo.

Jak myślisz, ile SMS-ów zostało wysłanych na świecie w 201. roku? Było ich więcej, czy mniej niż w poprzednim roku? Sam pewnie wysłałeś mniej SMS-ów niż jeszcze kilka lat temu i coraz częściej piszesz do znajomych korzystając z darmowych komunikatorów i aplikacji, które masz w swoim stale podłączonym do internetu smartfonie. Czy ma to wpływ na cały rynek telekomunikacyjny w Polsce?

W 201. roku na świecie zostało wysłanych 6,74 bilionów wiadomości tekstowych, bariera 8 bilionów przekroczona została w 2013, a według prognoz Portio Research w 2015 ludzie wyślą do siebie 8,29 biliona SMS-ów, to więcej niż kiedykolwiek wcześniej. W Polsce rekordowy dla krótkich wiadomości tekstowych był rok 2012. Statystyczny Polak wysłał wtedy około 1400 wiadomości, co w 37-milionowym kraju dało zawrotną liczbę prawie 53 miliardów SMS-ów. Obecnie pomimo niewielkiego spadku, wysyłamy ich nad Wisłą ponad 52 miliardy.
Dlaczego pomimo ogromnego wzrostu liczby osób korzystających z bezpłatnych komunikatorów internetowych i mediów społecznościowych drastycznie nie spadła wysyłka standardowych wiadomości tekstowych? Zapytaliśmy eksperta.

-Nawet jeśli sami nie wysyłamy SMS-ów już tak często, jak chociażby 5 lat temu, nie znaczy to, że znikają one z rynku –. mówi Andrzej Ogonowski z SMSAPI.pl, firmy zajmującej się masową wysyłką wiadomości tekstowych – Kiedy czeka na nas taksówka, dostajemy o tym informację SMS-em, kiedy wykonujemy przelew, to kod potwierdzenia dostajemy również tą drogą. Podobnie z przypomnieniami o wizycie u lekarza, czy locie samolotem. Numer telefonu, jest dla nas ciągle głównym identyfikatorem, jeśli chodzi o kontakt z firmami i instytucjami. Trudno przecież oczekiwać, że pewnych branżach, takich jak finanse, prawo czy zdrowie, zamiast kontaktu na konkretny, przypisany do nas numer, ktoś będzie komunikował się z nami przez najpopularniejszy nawet serwis społecznościowy. Drugim argumentem, jest fakt, że telefon zawsze mamy przy sobie, dlatego informacje przesłane tą drogą odbierzemy szybciej – wyjaśnia Ogonowski.

Należy również dodać, że już 44. Polaków posiada smartfona, z czego 37% codziennie komunikuje się za pomocą komunikatorów internetowych. Jednak co dziwne wśród tej grupy, aż 73% deklaruje, że równie często korzysta właśnie z SMS-ów. Czy zatem możliwe jest utrzymanie równie wysokiego poziomu w jednym i drugim kanale komunikacji?

-Przewidywania, że coraz większą rolę w komunikacji, będą pełniły sieci społecznościowe i komunikatory internetowe są jak najbardziej zasadne. Postępująca smartfonizacja i coraz powszechniejszy dostęp do szybkiego internetu mobilnego, sprawia, że z mediów społecznościowych będziemy mogli korzystać niemal wyłącznie przez urządzenia mobile –. mówi Szymon Słowik redaktor portalu MarketingMobilny.pl -W ten trend wpisują się aplikacje Whatsapp, Messenger, Snapchat, Instagram. Sam znam przynajmniej kilka osób, które nigdy nie użyły Twittera na komputerze. Jednocześnie należy pamiętać, że każde medium ma swoje ograniczenia. W związku z tym pozyskiwanie ruchu z wyszukiwarek, komunikacja SMS, czy e-mail z pewnością będą przez długi czas powszechnie stosowanymi kanałami komunikacji marketingowej i sprzedaży, stąd nie przewidywałbym jej drastycznego spadku w najbliższych latach – dodaje.

Jeśli ciągle zastanawiasz się, dlaczego SMS-y są ciągle tak popularne, zastanów się, czy oderwałbyś się od tego tekstu, gdybyś usłyszał dźwięk przychodzącej wiadomości. Jeśli tak, to nie przejmuj się, podobnie zrobiło by 9 na 1. Polaków.

Źródło: SMSApi.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)