Vista SP1 - czasem szybciej, czasem wolniej, niemal zawsze w tyle za XP

Strona głównaVista SP1 - czasem szybciej, czasem wolniej, niemal zawsze w tyle za XP
17.04.2008 10:45
Vista SP1 - czasem szybciej, czasem wolniej, niemal zawsze w tyle za XP

Nadszedł "ten" dzień. Po miesiącach oczekiwania na witrynie Windows Update dostrzegłeś upragniony pakiet Service Pack 1 do Visty. Zainstalowałeś go, ale poczułeś rozczarowanie: nie zauważyłeś, żeby twój system szczególnie przyspieszył. Albo, co gorsza, masz wrażenie, że wszystko działa lepiej, choć nie potwierdzają tego ani benchmarki, ani nawet pomiar czasu za pomocą stopera. Kolega korzystający z Windows XP podśmiewa się z ciebie, że u niego aplikacje NAPRAWDĘ pracują szybciej, choć korzysta ze starszego komputera. Zaczynasz się zastanawiać: czy to efekt twojej nieuwagi, czy może rzeczywiście oczekiwania względem SP1 były przesadnie duże? Sprawdziliśmy i gotowi jesteśmy zaryzykować twierdzenie, że Microsoft obiecał użytkownikom gruszki na wierzbie.

Zainteresowanie pierwszą zbiorczą poprawką do Visty jest ogromne. W końcu Vista uchodzi za odpowiednik Windows Me w rodzinie systemów NT. Oprócz problemów związanych z brakiem kompatybilności i niezadowalającej wydajności użytkownicy wytykają mu utrudnioną obsługę i pewną samowolność ( patrz też: "Vista SP1 i niedziałające programy - http://www.pcworld.pl/news/141026.html" ).

288758362823473299
Źródło zdjęć: © Service Pack już bez konieczności manipulowania rejestrem(fot. IDG)

Prace nad dodatkiem Service Pack 1 do Visty ukończono 18 stycznia bieżącego roku. Następnie trafił do producentów sprzętu, aby w połowie marca dostać się w ręce klienta końcowego. Przebadaliśmy poprawkę SP1, instalując ją w czterech redakcyjnych komputerach. Po upływie tygodnia nieustannych testów możemy pokusić się o następujący wniosek - pakiet SP1 usuwa kilka podstawowych mankamentów, Vista działa lepiej, jednak nadal pozostaje Vistą ( jeśli na twoim komputerze SP1 nie chce się instalować, sprawdź, czy nie powinieneś zaktualizować sterowników - http://bigo.pcworld.pl/news/144478.html do sprzętu ).

Instalowanie i interfejs

Pobierany za pomocą funkcji Windows Update dodatek SP1 zajmuje ok. 65 MB - pod warunkiem, że użytkownik instalował wszystkie dotychczasowe łaty systemu. Alternatywnie jest dostępna wersja z instalatorem. Zawiera wszystkie aktualizacje i pochłania aż 544 MB ( dotyczy wariantu 32-bitowego ) bądź 873 MB ( dotyczy wariantu 64-bitowego ). Wspomniany wariant 32-bitowy posłużył za podstawę naszych testów. W oparciu o niego opisaliśmy również sprawdzony i stuprocentowo pewny sposób przygotowywania instalacyjnej płyty Visty zawierającej SP1 ( dostępny wyłącznie w PC World Komputerze 06/2008 ).

Łączna objętość wszystkich, a więc dodanych i zmodyfikowanych, w trakcie instalowania SP1 plików sięga aż 1,8 GB. Wgranie tego pakietu wymaga kilku restartów systemu, trwa ok. 30 do 40 minut, ale przebiega bez jakichkolwiek problemów i jest w pełni zautomatyzowane. W razie potrzeby użytkownik może usunąć całą poprawkę SP1 z systemu, klikając _ Panel sterowania | Programy i funkcje | Wyświetl zainstalowane aktualizacje _.

Nowości

Pod względem wyglądu Vista Service Pack 1 Build 6001 wprowadza do oryginału bardzo niewielkie zmiany ( patrz też "Windows Vista SP1 - jest lista zmian! - http://www.pcworld.pl/news/133798.html" ):
-- Szyfrowanie dysków funkcją BitLocker - Vista Service Pack 1 rozszerza tę funkcję na wszystkie dyski. BitLocker jest dostępny tylko w wariantach Business i Ultimate.
-- exFAT - nośniki danych typu flash takie jak np. dyski pendrive można formatować w systemie plików exFAT. Zapewnia on praktycznie nieograniczony rozmiar klastrów. Z drugiej strony exFAT nie obsługuje jeszcze funkcji ReadyBoost, a na razie nośniki sformatowane w tym standardzie są czytelne tylko w środowisku Windows Vista z zainstalowanym dodatkiem SP1.
-- BIOS EFI i UEFI - jak informuje m.in. edytor rozruchu Bcdedit, SP1 wprowadza obsługę komputerów z BIOS-em EFI ( Extensible Firmware Interface - następca poczciwego PC-BIOS-u ) i UEFI.
-- HD DVD i BluRay - napędy tego typu doczekały się wreszcie nowych ikon, aby można było łatwiej odróżniać je w oknach Eksploratora od napędów DVD.
-- Dodatkowe zmiany - Vista z zainstalowanym dodatkiem SP1 nie wyświetla rozszerzeń w elementach Galeria fotografii systemu Windows i Projektor sieciowy.
-- Program Defragmentator dysków ( Dfrgui.EXE ) - został wyposażony w nowy przycisk. Za jego pomocą możesz wybrać dyski, które chcesz poddać defragmentacji.

Vista... trochę lepsza!

Użytkownicy zainteresowani technicznymi aspektami poprawki SP1 znajdą pod adresem http://p1.pcworld.pl/r/0203d angielskojęzyczne dokumenty Microsoftu informujące bardzo szczegółowo o wszystkich zmianach wprowadzonych w tym pakiecie aktualizacyjnym. Niektóre z opisywanych usprawnień były dostępne już wcześniej w postaci zwyczajnych łat.

Kopiowanie - Microsoft obiecuje 25-procentowy wzrost wydajności podczas kopiowania w obrębie systemu lokalnego i 50-procentowy podczas kopiowania w sieci lokalnej. Niezrozumiała powolność systemu wykonywania takich codziennych zadań była bolączką, która od dawna czekała na kurację.
Kompresowanie - obsługa wbudowanych w Viście folderów ZIP działa szybciej po wgraniu dodatku SP1. Niemniej jednak nie ma to żadnego znaczenia dla użytkowników, którzy nie korzystają z tej funkcji Windows, lecz preferują inny, zewnętrzny program kompresujący.

Dyski hybrydowe - SP1 ma zwolnić hamulec, który wbrew obietnicom funkcji ReadyDrive bardzo znacznie wydłużał czas rozruchu. Niemniej jednak zapowiedziane usprawnienia ReadyBoost i SuperFetch nie były ani odczuwalne, ani mierzalne w naszych testowych komputerach.
Archiwizowanie - wbudowany moduł do archiwizowania danych ( Stan i konfiguracja kopii zapasowej ) obsługuje dzięki SP1 pliki zaszyfrowane ( EFS ). Można je teraz włączać do kopii zapasowych. Ponadto archiwizer można uruchamiać również z poziomu konta użytkownika o ograniczonych uprawnieniach.
Dodatkowe zmiany - oprócz wymienionych powyżej SP1 zawiera usprawnienia w zakresie sieci LAN/WLAN, multimediów, algorytmów szyfrowania i obsługi sprzętu. Dotyczą jednak dość specyficznych podzespołów sprzętowych lub scenariuszy, z którymi nie styka się typowy użytkownik.

Pozostałe drobiazgowe zmiany zapowiadane przez Microsoft nie zostały zrealizowane - przynajmniej nie w zauważalnym stopniu. Trudno dostrzec zmniejszenie zapytań modułu Kontrola kont użytkownika ( UAC ) czy usprawnienia Pulpitu zdalnego ( patrz też: "Galeria: Vista Service Pack 1 ( SP1 ) PL - http://www.pcworld.pl/news/137996.html" ).

Summa summarum, dodatek SP1 do Visty obejmuje 480 łat, w tym długo oczekiwane poprawki niektórych błędów. Nie dowartościowuje systemu w znaczący sposób, niemniej jednak jego zainstalowanie to obowiązek każdego użytkownika Visty. Bądź co bądź zdaje się odrobinę zmniejszać największy i najbardziej niejasny problem - ślamazarność systemu podczas kopiowania danych w obrębie komputera i sieci lokalnej.

Benchmark prawdę ci powie

Testowaliśmy już wersje przedpremierowe SP1, które Microsoft przemianowywał na wydania ostateczne. Po zbadaniu wersji oficjalnej pozostajemy przy naszych wcześniejszych doniesieniach.Wydajność SP1 zbadaliśmy wykorzystując 32-bitowy pakiet WorldBench 6. Porównaliśmy ogólną szybkość Visty Business SP1, Visty Business ze standardowym zestawem poprawek oraz Windows XP Professional z pakietem SP2. Nasze testy pokazały, że jeśli SP1 wygrywał z Vistą, wzrost był niewielki. Co więcej, znaleźliśmy niewiele dowodów na to, że SP1 lepiej obsługuje kopiowanie plików; co zadziwiające, w wielu wypadkach system przed instalacją zestawu łat był szybszy!

SP1 nie sprawił też, żeby nasz komputer stacjonarny budził się szybciej z hibernacji, ba, instalacja pakietu w laptopie dodatkowo wydłużyła operację wznawiania pracy! Po uaktualnieniu Vista rzeczywiście sprawniej kompresowała pliki, ale przyrost był marginalny. Jedyną znaczącą różnicę dało się zauważyć w trakcie dekompresji - jednak nawet tutaj oba systemy przegrywały z Windows XP ( patrz też: "Idziesz do WC? Weź papier toaletowy Windows Vista Ultimate SP1 - http://www.pcworld.pl/news/144242.html" ). W ostatecznym rozrachunku czarno na białym widać, że XP jest wydajniejsze niż Vista - czy to z SP1, czy bez niego.

WorldBench 6: XP wygrywa

Jak pokazują wyniki eksperymentów, XP wyprzedza znacząco Vistę i Vistę SP1 w zautomatyzowanych benchmarkach WorldBench 6 tak na komputerze stacjonarnym, jak i na laptopie. Vista SP1 na stacji roboczej minimalnie zostawia z tyłu Vistę bez pakietu, na laptopie natomiast idzie łeb w łeb z nią. Wszędzie tam, gdzie SP1 miał zwiększać wydajność, wzrost nie był imponujący.

Windows XP przegrał tylko w teście nagrywania płyt za pomocą Nero oraz w teście przekształceń obrazu w Photoshopie CS2. W Nero przewaga Visty wyniosła 4 procent nad Vistą SP1 i 12 procent nad XP.

Żeby całkowicie pogrzebać najnowszą wersję Windows, można dodać, że na komputerze przenośnym, XP wygrywał w każdym benchmarku należącym do zestawu WorldBench 6.

Operacje na plikach: lidera brak

Eksperymenty z plikami nie wykazały, by wśród systemów Windows istniał wyraźny lider. Zgodnie z danymi podawanymi przez Microsoft, SP1 do Visty przyspiesza kopiowanie plików, a tymczasem w kilku z naszych badań Vista bez zestawu łat była ok. 1. procent szybsza niż Vista SP1. Wyniki różniły się między sobą, gdy kopiowane pliki były rozrzucone po całym dysku; w tych testach - mierzących przepustowość i czas dostępu - SP1 na komputerze desktop wygrywa z "czystą" Vistą. Na laptopie sytuacja się odwraca: SP1 powoduje spowolnienie. W obu wypadkach XP wypada najgorzej.

Czas dostępu był mniej istotny, gdy kopiowaliśmy plik ZIP o objętości 3,06 GB. Na stacji roboczej Vista była 13 procent szybsza niż XP i 16 procent szybsza niż SP1. Na laptopie Vista była 18 procent szybsza niż XP i 19 procent szybsza niż SP1.

Gry: XP wygrywa

Gracze narzekają, że Vista utrudnia zabawę w wymagających produkcjach 3D. Postanowiliśmy sprawdzić te opinie: przeprowadziliśmy testy na wydajność komputera stacjonarnego ( liczbę klatek na sekundę ) w popularnych grach. Zależało nam na określeniu, jak nasza maszyna testowa poradzi sobie z Doomem 3 i Far Cry z włączonym i wyłączonym antyaliasingiem w rozdzielczościach 1024 x 768 oraz 1280 x 1024 pikseli.

Okazało się, że gracze mają rację: XP jest szybszy niż jego następca. SP1 nie powodował niemal żadnego przyrostu w stosunku do Visty bez zestawu łat. Co ciekawe, w Doomie 3 włączenie antyaliasingu powodowało tylko minimalny spadek wydajności w Viście, ale olbrzymią różnicę w XP.

288758362824915091
Źródło zdjęć: © Zestawienie wyników (fot. IDG)

Ostateczny wniosek? Jeśli masz Vistę, możesz zainstalować SP1, ale nie oczekuj cudów. Jeżeli natomiast korzystasz z XP, z upgrade nie masz się co spieszyć.

_ Artykuł pochodzi z PC World Komputera 06/2008. _

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (4)