Tajny chiński myśliwiec odbył próbny lot

Tajny chiński myśliwiec odbył próbny lot11.01.2011 10:09
Tajny chiński myśliwiec odbył próbny lot
Źródło zdjęć: © AP

Prototyp niewykrywalnego dla radarów chińskiego myśliwca zbudowanego w technologii stealth miał pierwszy lot próbny - pisze we wtorek agencja Associated Press powołując się na eksperta w dziedzinie chińskich sił zbrojnych

Redaktor magazynu "Kanwa Asian Defense" Andrei Chang poinformował, że prototyp samolotu J-2. leciał przez około 15 minut nad lotniskiem w położonym na południowym zachodzie Chin mieście Chengdu, gdzie w ubiegłym tygodniu dostrzeżono go jak przeprowadzał testy na pasie startowym. Zdjęcia maszyny w trakcie lotu zamieszczono również na nieoficjalnej stronie internetowej chińskiej armii.

288763167113492627
Źródło zdjęć: © (fot. )

Lot próbny przeprowadzono drugiego dnia wizyty w Chinach amerykańskiego ministra obrony Roberta Gatesa. Zdaniem Changa i innych analityków ma to pokazać, że Pekin odpowiada na wezwanie Waszyngtonu o większą przejrzystość w kwestiach dotyczących modernizacji armii.

Z kolei agencja Reutera pisze, że informacje o udanym locie próbnym myśliwca mogą zwiększyć obawy związane z rozbudową chińskich sił zbrojnych, w tym z możliwym wejściem do służby w 201. roku pierwszego chińskiego lotniskowca i nowymi rakietami balistycznymi przeznaczonymi do niszczenia okrętów. Rakiety te mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla amerykańskich lotniskowców.

Według analityków, na których powołuje się Reuters, jeśli zdjęcia J-20 okażą się autentyczne, może to oznaczać, że Chiny robią szybsze niż się spodziewano postępy w budowie samolotu, który rywalizować będzie z produkowanym przez koncern Lockheed Martin myśliwcem F-22 - jedynym na świecie latającym myśliwcem w technologii stealth. Jednak zdaniem wiceadmirała Davida Dorsetta, szefa wywiadu amerykańskiej marynarki wojennej, zanim J-20 wejdzie do służby upłyną jeszcze lata.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)