GIODO radzi, jak nie udostępniać danych internautów

GIODO radzi, jak nie udostępniać danych internautów25.07.2011 10:18
GIODO radzi, jak nie udostępniać danych internautów
Źródło zdjęć: © Jupiter Images

GIODO opublikował przewodnik, w którym radzi, co zrobić, by dane internautów w łatwy sposób nie stały się ogólnodostępne. W ostatnim czasie zdarzało się bowiem, że administratorzy stron pozwalali wyszukiwarkom zbierać dane użytkowników swoich portali

Pod koniec czerwca z portalu terazpraca.pl wyciekły życiorysy osób, które przez internet szukały zatrudnienia. Rzeczniczka prasowa GIODO Małgorzata Kałużyńska-Jasak mówiła wówczas, że poszkodowanych może być kilkanaście tysięcy. Właśnie to wydarzenie oraz podobny wyciek z innego portalu skłoniły GIODO do wydania poradnika. Jak tłumaczy generalny inspektor ochrony danych osobowych dr Wojciech Wiewiórowski, informacje zawarte na obu stronach internetowych po prostu nie były odpowiednio zabezpieczone przed zindeksowaniem przez wyszukiwarki.

288771899989964947
Źródło zdjęć: © (fot. Jupiter Images)

Zdaniem GIODO problem nie dotyczy tylko dwóch portali. "Nawet wstępne przeszukanie internetu wskazuje na to, że inne serwisy również miewają kłopoty z zabezpieczeniem danych od tej strony" - powiedział PAP Wiewiórowski. Dodał, że zdarzają się serwisy, które nie spełniają podstawowych zasad bezpieczeństwa i których twórcy nie zdają sobie sprawy, jak działają urządzenia indeksujące w wyszukiwarkach internetowych. Dzieje się tak mimo tego, że sami właściciele wyszukiwarek zwracają uwagę na zagrożenia, bo nie chcą być oskarżani o pomocnictwo w popełnieniu przestępstwa.

Indeksowanie stron polega na analizie zasobów sieci przez specjalne oprogramowanie, które zbiera do bazy danych informacje np. o tym, jakie wyrazy występują na stronach internetowych. Dzięki zgromadzeniu takich informacji w jednym miejscu wyszukiwarka jest w stanie w krótkim czasie podać odpowiedź na zapytanie internauty.

- Biuro GIODO postanowiło przygotować swego rodzaju przewodnik, poradnik, który wyjaśniałby, na czym polega procedura indeksowania, i jednocześnie, jakie należy podjąć działania po stronie samego tworzącego informację, aby ta informacja nie była "wyszukiwalna" - powiedział Wiewiórowski.

Wśród porad jest m.in. informacja, jak zareagować, gdy dane zostaną bez naszej zgody ujawnione w internecie. Szczegóły można znaleźć w internecie na stronie www.giodo.gov.pl.

Dane, które wyciekły z portalu terazpraca.pl, były dostępne dla użytkowników Google. Po interwencji GIODO firma zapewniła, że dane zostały niezwłocznie wycofane z indeksów wyszukiwarki.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)