Trudna przyszłość dla producentów komputerów

Trudna przyszłość dla producentów komputerów
14.02.2012 14:35
Trudna przyszłość dla producentów komputerów
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Przed producentami komputerów stoją poważne wyzwania, związane głównie z produkcją dysków twardych.

Według 15. edycji raportu "(2012) Hard Disk Drive Capital Equipment Market&Technology”, przygotowanego przez analityków Coughlin Associates, firmy komputerowe "staną przed poważnym wyzwaniem w zakresie dysków twardych w 2012 roku", zwłaszcza w I półroczu br.

Przyczyną są wielkie powodzie w październiku i listopadzie 201. roku w Tajlandii, które "zdemolowały" największe zakłady produkcyjne dysków twardych na świecie oraz zmiany przyzwyczajeń użytkowników, następujące w tak szybkim tempie, iż branża IT ma trudności z dostosowaniem się do nich. Jak twierdzą analitycy, zapotrzebowanie na tradycyjne dyski twarde jako nośniki dla serwerów i komputerów stacjonarnych stopniowo spada. Rośnie za to zapotrzebowanie na małe dyski twarde o dużej pojemności. Użytkownicy kupują bowiem netbooki, notebooki i tablety.

W 201. roku branżę produkcji komputerów uratowały posiadane zapasy dysków twardych oraz szybki rozwój smartfonów, mobilnych urządzeń internetowych oraz tabletów używających pamięci flash, czyli urządzeń, do których dyski twarde nie były potrzebne. Spadek dostaw dysków twardych w IV kw. 2011 roku wyniósł aż 50 mln szt - z zamówionych 180 mln szt, dostarczono jedynie 130 mln, przy czym dla porównania w III kw. u.br. zamówiono i dostarczono 175 mln szt.

W efekcie, ceny niektórych dysków w sprzedaży detalicznej wzrosły o 18. proc. Równie zły ma być I kw. 2012 roku, gdzie spadek produkcji i dostaw dysków twardych będzie największy. Dopiero od II kw. 2012 nastąpi stopniowa stabilizacja wytwarzania nowych dysków - wraz z odbudową zrujnowanych zakładów (np. w Bang-pi). Proces ten będzie kosztował co najmniej 1 mld USD - zauważa Coughlin Associates.

W systemie produkcji dysków twardych najdłużej potrwa odtwarzanie linii do produkcji głowic do dysków twardych. Ich odbudowa i uruchomienie trwa co najmniej 13-1. tygodni, a sytuacja popowodziowa w Tajlandii spowodowała, iż nie od razu zaczęto odbudowę zakładów przemysłowych. Co najważniejsze, zniszczone zostały także znajdujące się przy zakładach ośrodki badawczo - rozwojowe, co przez dłuższy czas uniemożliwi wdrażanie jakichkolwiek usprawnień i modernizacji.

W latach 2013-201. zostaną opracowane nowe rozwiązania dysków twardych, stosujące nowe technologie tzw. dysków superszybkich. Związane jest to z odkryciem naukowców pracujących dla koncernu IBM - zastosowaniem zamiast głowicy magnetycznej głowicy z wysokoenergetycznym mikrolaserem impulsowym, nagrzewającym magnetyczne podłoże talerza do 800 st.C i w ten sposób dokonywaniem szybkiego zapisu.

Technologie te w dwóch odmianach - HAMR (Heat Assisted Magnetic Recording) lub TAR (Thermally Assisted Recording) różniących się rodzajem głowic laserowych i ich sterowania, będą montowane w dyskach twardych od końca 201. roku, przy czym bardziej wyrafinowana technicznie i umożliwiająca konstruowanie dysków o wyższych pojemnościach technologia HAMR nie wejdzie w znaczący sposób do konstrukcji dysków twardych przed końcem 2015 roku. Obie te technologie wymagają przy tym wielkich nakładów kapitałowych - raport przewiduje wzrost zaangażowania finansowego, głównie w nowe technologie na rynku HDD, o 169 proc. w latach 2011-2016, zaś wydatki na odtworzenie, rozwój i nowe technologie na rynku HDD sięgną w obecnym roku 2,4 mld USD.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (17)