Ile kosztuje praca hackerów?

Ile kosztuje praca hackerów?

27.05.2010 13:18, aktual.: 27.05.2010 14:43

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Godzina pracy botnetu, czyli pirackiej sieci z przejętych komputerów osobistych i firmowych kosztuje 8,94 USD - tyle ile "dwa duże piwa w lepszym angielskim pubie" - poinformował brytyjski portal informatyczny ZDNet

ZDNet powołuje się tutaj na badania przeprowadzone przez ekspertów bezpieczeństwa z firmy VeriSign iDefense, zajmującej się zabezpieczaniem stron internetowych. Eksperci ci, podszywając się pod inwestorów lub prywatne firmy od lutego skontaktowali się poprzez internet z operatorami 2. największych botnetów oraz dokonywali obserwacji ich działań.

Obraz
© (fot. Jupiterimages)

Operatorzy ci oferowali różne typy ataków na sieci, firmy lub pojedyncze serwery oraz rozsyłanie spamu i phishing. W swoich działaniach zarządzający botnetami hackerzy ogłaszali się podobnie jak legalne firmy internetowe - poprzez bannery i fora internetowe. Podobnie też jak zwykłe firmy proponowali pakiety promocyjne i obniżki dla "stałych klientów". Najniższa zanotowana cena godziny pracy botnetu wyniosła 8,9. USD, podczas gdy doba - 67,20 USD.

Jak podaje raport VeriSign, wyraźne załamanie aktywności operatorów botnetów było zauważalne w marcu br. kiedy to policja hiszpańska we współpracy z FBI aresztowała 3 mężczyzn kierujących największym na świecie botnetem Mariposa, zawierającym 12,7 mln komputerów PC. Okazało się przy tym, że byli oni "kadrą kierowniczą" z średnimi umiejętnościami hackerskimi; hackerzy wysokiej klasy wykonywali dla nich swoiste "prace zlecone" przy przygotowaniu ataków i tworzeniu złośliwego kodu do zakażania nowych komputerów. Mariposa uczestniczyła w kradzieżach danych z połowy firm z listy Fortune 100. i kradzieżach danych kart kredytowych z 40 największych banków.

Według ZDNet, walka z botnetami, zwłaszcza spamerskimi jest bardzo trudna. Drugi co do wielkości po Mariposie botnet Zeus miał załamać się w marcu po wyłączeniach jego serwerów przez miejscowe firmy ISP (dostępu do Internetu) w Kazachstanie. Jak się jednak okazuje z raportu VeriSign, odbudował już swoją aktywność. Podobnie stało się ze spamerskim botnetem Waledac, przeciwko któremu podejmował akcje prawne koncern Microsoft.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (47)