Aparat cyfrowy BenQ DC E1020 - test

Strona głównaAparat cyfrowy BenQ DC E1020 - test
22.07.2010 12:09
Aparat cyfrowy BenQ DC E1020 - test
Źródło zdjęć: © benq

Mały i poręczny - tak w dwóch słowach można określić kompaktowy aparat BenQ DC E1020. Urządzenie, które miało swoją premierę w kwietniu 2009 roku, jest przeznaczone dla mniej wymagających użytkowników poszukujących sprzętu niedrogiego, a przy tym prostego w obsłudze.

288762975182076051

W pudełku z aparatem, oprócz tak oczywistych elementów jak akumulator i pasek na rękę, znajdują się ładowarka, kabel uniwersalny (USB i A/V), futerał z tkaniny, krążek z oprogramowaniem (Arcsoft Photo Impression 5 do fotoedycji i Arcsoft Video Impression 2 do przygotowywania prezentacji multimedialnych) oraz skrócona instrukcja obsługi (pełna dostępna jest w postaci elektronicznej).

288762975182207123
Źródło zdjęć: © Aparat BENQ DC E1020 (fot. benq)

[

]( http://tanio.pl/BenQ-DC-E1020-czarny---1-2856-11970268.html )

BenQ DC E102. wykorzystuje matrycę CCD o rozdzielczości dziesięciu megapikseli i maksymalnej czułości 1600 ISO (minimalnie 80 ISO). Otwór względny obiektywu zmienia się w zakresie f/2.9–5.2, a trzykrotny zoom optyczny pozwala regulować ogniskową od 32 do 96 mm. Czas otwarcia migawki zmieniać można w zakresie od 1/2000 s do 2 s.

Aparat rejestruje fotografie w proporcjach 4:3. 3:2 i 16:9, a maksymalna do uzyskania rozdzielczość obrazu to 3648 x 2748 pikseli. Oprócz tego urządzenie potrafi nagrywać filmy wraz z dźwiękiem, w rozdzielczościach 640 x 480 oraz 320 x 240. Zapewnia 30 klatek na sekundę, a ograniczeniem rozmiaru zapisanego wideo jest wyłącznie pojemność użytej karty pamięci. Pliki są zapisywać można na kartach SD/SDHC o maksymalnej pojemności 16 GB, choć w awaryjnej sytuacji można też posłużyć się wbudowaną dziesięciomegabajtową pamięcią.

288762975182600339

BenQ DC E102. jest sprzedawany w dwóch wersjach kolorystycznych: czarnej i srebrnej. Po wzięciu aparatu do ręki naszą uwagę zwracają niewielkie rozmiary (93 x 58 x 21,5 mm) i masa aparatu (120 g bez baterii i karty pamięci). Pozytywnym aspektem jest też duży wyświetlacz o przekątnej 2,7 cala i dobrze rozplanowane położenie przycisków sterujących. Obudowa jest wykonana głównie z tworzywa, metalowe są tylko drobne elementy, w tym uchwyt do paska i przyciski. Jest jednak odporna na zarysowania i sprawia wrażenie solidnej.

U góry urządzenia znajdują się tylko trzy elementy: spust migawki, przycisk do włączania oraz dioda sygnalizująca włączenie aparatu i ładowanie. U dołu zaś wyłącznie plastikowy gwint do mocowania statywu. Spory obszar przedniej części aparatu zajmuje obiektyw, a resztę mikrofon, lampa błyskowa i dioda sygnalizująca pracę samowyzwalacza. Na prawej stronie obudowy są uchwyt do paska, klapka chroniąca akumulator i slot kart pamięci. W przeciwległym boku znalazł się głośnik, gniazdo do podłączenia zasilania i wspólny port USB i A/V. Niestety oba te złącza nie są niczym przysłonięte i stosunkowo łatwo je zabrudzić.

Tył aparatu zajmuje przede wszystkim wyświetlacz LCD. Jakość obrazu jest zadowalająca, ale w słońcu staje się on mocno nieczytelny. Kadrowanie można ułatwić sobie wyświetlając linie podziału.

288762975182862483
Źródło zdjęć: © Aparat BENQ DC E1020 (fot. benq)

Po prawej stronie wyświetlacza, oprócz kilku standardowych klawiszy, znajduje się przycisk służący do wywoływania programów tematycznych. Producent przygotował ich aż 23. w tym takie, które służą np. do uwieczniania fajerwerków, flory i fauny w akwarium, zachodów słońca czy też automatycznego wykonywania zdjęcia po wykryciu uśmiechu u fotografowanej osoby.

BenQ DC E102. ma wielojęzyczne menu z językiem polskim, które jest logicznie podzielone na dwie części: jedną odnoszącą się do kwestii związanych z obrazem, a drugą do różnorakich ustawień takich jak jasność wyświetlacza, oszczędzanie energii czy dźwięki. Nawigacja jest przejrzysta i intuicyjna – użytkownik nie będzie miał problemów z ustaleniem rozdzielczości i jakości wykonywanych zdjęć, ustawieniem balansu bieli (są tylko predefiniowane) czy wyborem sposobu pomiaru światła.
Ciekawą funkcją w tym modelu aparatu BenQ jest tryb M-Burst, która pozwala na rejestrowanie kilku kolejnych ujęć na jednym zdjęciu. Do wyboru są trzy możliwości kompozycji kadru: od 2 x 2 , 3x3 i 4x4. co daje odpowiednio 4, 9 i 16 ujęć. Taki sposób rejestracji jest przydatny w momencie, kiedy chcemy mieć następujące po sobie chwile umieszczone na jednej fotografii, na przykład pierwsze kroki dziecka.

Aparat oferuje też funkcję bracketingu, stabilizację obrazu oraz możliwość zmiany obszaru, na który ustawiana jest ostrość. Lampa błyskowa może pracować w trybie redukcji efektu czerwonych oczu. Osoby rejestrujące wideo będą najpewniej zadowolone z możliwości podziału nagrania na dwie części, co pozwala dokonać najprostszej edycji. Bardzo dużą zaletą BenQ DC E102. jest też szybki start - po naciśnięciu włącznika po mniej więcej półtorej sekundy można już robić zdjęcia.

288762975183124627
Źródło zdjęć: © Aparat BENQ DC E1020 (fot. benq)

Plusy
- duży wyświetlacz
- szybki start aparatu
- automatyczne wykonywanie zdjęcia po rozpoznaniu uśmiechu
- tryb M-Burst do rejestracji kilku kolejnych ujęć na jednym zdjęciu

Minusy
- plastikowy gwint do mocowania statywu
- nieosłonięte gniazda zasilania i uniwersalne

wydanie internetowe www.VideoTesty.pl

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)