Al Viro - następca Linusa?

Al Viro - następca Linusa?
07.04.2008 10:30
Al Viro - następca Linusa?
Źródło zdjęć: © linux.org

Pierwszym nazwiskiem, które większości użytkowników kojarzy się z kernelem Linuksa, jest oczywiście Torvalds. Być może jednak już niedługo się to zmieni... Fundacja Linuksa opublikowała właśnie najnowszy raport na temat postępu prac nad Linuksem. Dowiadujemy się z niego m.in., że w ostatnich trzech latach najwięcej zmian do jądra systemu ( dokładnie 1571 ) wprowadził niejaki Al Viro. Dorobek Linusa Torvaldsa w tym okresie był ponad trzykrotnie mniejszy.

Z opracowania wynika m.in., że w analizowanym okresie ( do 2005 do 2008 r. ) dziesiątka najbardziej aktywnych deweloperów wprowadziła aż 15% wszystkich zmian do kernela, zaś najaktywniejsza trzydziestka - 30%. Przedstawiciele Fundacji zwracają również uwagę na gwałtownie rosnącą liczbę programistów współtworzących system spod znaku pingwina - w minionych trzech latach pracowało nad nim ponad 3,7 tys. programistów z ponad 200 firm z całego świata.

Linux jest gotowy

Zdaniem Jima Zemlina, szefa fundacji, statystyki te wyraźnie pokazują, że coraz więcej firm uważa Linuksa za rozwiązanie idealne do zastosowań korporacyjnych - Zemlin mówi, że śmieszy go fakt, iż wiele osób wciąż sądzi, że Linux to system "dla hobbystów". _ "To zadziwiające, że w sytuacji gdy najważniejsza giełda na świecie - New York Stock Exchange - działa w oparciu o Linuksa, wiele osób wciąż twierdzi, że system ten nie jest jeszcze gotowy do poważnych zastosowań" _ - ironizuje Zemlin.

W raporcie programistów pracujących nad Linuksem podzielono na kilka kategorii. 13,9% ogółu stanowią osoby, które wprowadzają zmiany do kernela w swoim wolnym czasie; 12,9% - to grupa, w przypadku której nie udało się określić, czy jej członkowie zajmują się Linuksem zawodowo czy prywatnie ( twórcy raportu tłumaczą, że osoby zaliczone do tej kategorii są raczej mało aktywnymi członkami społeczności Linuksa - stąd problem z ich dokładnym zidentyfikowaniem ).

Red Hat liderem

Kolejne grupy to programiści rozwijający Linuksa w ramach pracy w jednej z dużych firm - np. Red Hata ( 11,2% ), Novella ( 8,9 ), IBM-a ( 8,3% ) oraz Intela ( 4,1% ). Za 3,5% zmian w kernelu odpowiadają przedstawiciele Fundacji Linuksa. Autorzy raportu zastrzegają, że lista firm pracujących nad rozwojem Linuksa jest znacznie dłuższa - znajduje się na niej wiele przedsiębiorstw, które stosują w swoich produktach oprogramowanie oparte na Linuksie.

Zdaniem niektórych, silne zaangażowanie konkretnych firm może z czasem doprowadzić do tego, że jedna z nich uzyska zbyt duży wpływ na kierunek rozwoju Linuksa. Jednak według Jima Zemlina jest to mało realne - _ "Firmy rozumieją obowiązujące podczas pracy na systemem zasady i akceptują je. Cała idea opiera się na zaufaniu - dotyczy zarówno indywidualnych deweloperów, jak i wielkich korporacji" _ - tłumaczy szef fundacji.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)