Niesamowity wyczyn francuskiego pilota. Lądowanie we mgle na lotniskowcu

Rafale M lądujący podczas gęstej mgły na lotniskowcu.
Rafale M lądujący podczas gęstej mgły na lotniskowcu.
Źródło zdjęć: © X (dawniej Twitter) | Ukrainian Front
Przemysław Juraszek

17.10.2023 12:34, aktual.: 17.01.2024 18:01

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Piloci operujący z lotniskowców mają często do czynienia z bardzo ciężkimi warunkami pogodowymi. Doskonale pokazuje to nagranie z kokpitu francuskiego samolotu Rafale M lądującego na pokładzie lotniskowca Charles de Gaulle.

Piloci lotnictwa morskiego są uważani za jednych z najlepszych, ale biorąc pod uwagę warunki, z jakimi się muszą zmagać, nie jest to opinia na wyrost. Poniżej można zobaczyć nagranie przedstawiające lądowanie samolotu Rafale M na pokładzie lotniskowca Charles de Gaulle przy praktycznie zerowej widoczności.

Ze względu na bardzo gęstą mgłę zobaczenie pokładu lotniskowca możliwe było dopiero po wylądowaniu. Pilot był w stanie posadzić maszynę wyłącznie w oparciu o wskazania przyrządów i systemów korygujących tor lotu.

Lądowanie przy zerowej widoczności na lotniskowcu

Lądowanie przy zerowej widoczności do łatwych zadań nie należy, a co dopiero na lotniskowcu. Warto zaznaczyć, że jego pokład w odróżnieniu od zwykłego pasa startowego jest ruchomy ze względu na unoszenie się okrętu na falach, a pilot musi trafić w tzw. areofiniszery. Są to specjalne rozciągnięte liny, o które samolot zahacza specjalnym hakiem, mające pozwolić na jego wyhamowanie na bardzo krótkim pasie startowym.

W takich warunkach najmniejszy błąd skutkuje utratą maszyny w odmętach morza lub oceanu połączoną czasem ze śmiercią pilota. W ostatnich latach Rosjanie stracili w ten sposób parę samolotów Su-33 z podkładu lotniskowca Admirał Kuzniecow.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rafale M — francuski samolot wielozadaniowy będący hitem eksportowym

Podchodzący do lądowania samolot to morski wariant wielozadaniowego Rafale oznaczony jako Rafale M. Francuska konstrukcja oblatana 4 czerwca 1986 jest pokłosiem wspólnego europejskiego projektu myśliwca przyszłości z lat 70. XX wieku, z którego wyewoluował Eurofighter Typhoon, z którego Francuzi się wycofali.

Warto zaznaczyć, że to właśnie morska wersja Rafale M została pierwsza wprowadzona służby w Aéronavale (lotnictwo marynarki wojennej) w 2001 r. Samoloty Rafale to stosunkowo niewielkie dwusilnikowe konstrukcje bazujące na wykorzystaniu skrzydła typu delta z usterzeniem kaczki. Rafale został zaprojektowany jako maszyna wielozadaniowa mogąca w zależności od konfiguracji uzbrojenia wywalczyć przewagę w powietrzu, atakować cele naziemne bądź przeprowadzić atak nuklearny (opcja dostępna wyłącznie dla Paryża).

Uzbrojenie Rafale stanowi pokładowe działko NEXTER 30M791 kal. 30 mm o szybkostrzelności do 2500 strz./min oraz ponad dziewięć ton uzbrojenia przenoszonego w wersji morskiej na 13 pylonach. Asortyment obejmuje zaawansowane pociski powietrze-powietrze dalekiego zasięgu Meteor, pociski powietrze-powietrze krótkiego/średniego zasięgu MICA (warianty naprowadzane radarem RF lub na źródło ciepła typu IIR - imaging infrared seeker), przeciwokrętowe AM 39-Exocet, pociski manewrujące Storm Shadow/SCALP-EG, kierowane bomby BANG (zestawy konwertujące à la JDAM) oraz ASMP-A z głowicą termojądrową.

Ponadto Rafale dysponuje bogatym systemem samoobrony obejmującym system walki elektronicznej SPECTRA, czy DDM-NG ostrzegającym pilota w 360-stopniach przed nadlatującymi pociskami. Do tego dodajmy sensory w postaci nowoczesnego radaru typu AESA i pasywny system IRST (Infrared Search and Track System) ułatwiający wykrycie nawet samolotów wykonanych w technologii stealth i mamy bardzo dobrze zbalansowaną maszynę zdolną sobie poradzić z bardzo szerokim spektrum zadań.

Widać to po ostatnich sukcesach eksportowych począwszy od Indii, a skończywszy na ZEA, Indonezji, Grecji czy Chorwacji. Z kolei obecnie ich pozyskaniem interesują się Serbia i Arabia Saudyjska.

Przemysław Juraszek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (3)
Zobacz także