Włochy się zbroją. Planują zamówienie większej liczby Eurofighterów

Eurofighter ALA 11 podczas pokazów lotniczych International Torre del Mar Airshow.
Eurofighter ALA 11 podczas pokazów lotniczych International Torre del Mar Airshow.
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Przemysław Juraszek

09.02.2023 14:56

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Włosi planują zamówienie przynajmniej 41 dodatkowych samolotów myśliwskich Eurofighter Typhoon, które zastąpią maszyny pierwszej transzy produkcyjnej (T1) oraz wciąż wykorzystywane starsze samoloty Panavia Tornado. Przypominamy możliwości Eurofighterów.

Jak podaje portal opex360.com powołując się na list firmy BAE Systems będącej częścią konsorcjum Eurofighter GmbH informuje, że Włochy są zainteresowane pozyskanie nowych samolotów. Te pozwolą zastąpić jeszcze wykorzystywane Eurofightery T1 (26 egzemplarzy) oraz samoloty Panavia Tornado ECR (15 sztuk) wykorzystywane w charakterze maszyn dedykowanym misjom przełamywania obrony powietrznej przeciwnika (SEAD).

Aktualnie Włoskie Siły Powietrzne (Aeronautica Militare) wykorzystują łącznie 94 Eurofightery, które uczestniczą także w misjach wsparcia sojuszników z NATO. Przykładowo włoskie maszyny w 2022 roku stacjonowały w Polsce w ramach misji NATO Baltic Air Policing, o czym pisała Karolina Modzelewska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Eurofighter Typhoon — strażnik europejskiego nieba

Myśliwce Eurofigter Typhoon powstały w ramach międzynarodowego konsorcjum, którego korzenie sięgają lat 70. XX wieku. Rozwój był burzliwy, ponieważ z programu odeszła Francja, która zaprojektowała samolot myśliwski Rafale, ale ostatecznie pierwsze Eurofighter został oblatany w 1994 roku.

Ciekawostką jest jednak fakt, że w 1998 roku, państwa członkowskie programu zdecydowały na produkcję Eurofightera w trzech transzach, z których każda miała oferować nowe zdolności. Maszyny pierwszej transzy (T1) były stricte samolotami przewagi powietrznej, a maszyny finalnej trzeciej transzy (T3) są już konstrukcjami w pełni wielozadaniowymi.

Myśliwce Eurofighter Typhoon są konstrukcją w układzie skrzydła delta z usterzeniem kaczki, dzięki czemu charakteryzują się bardzo dobrą manewrowością zarówno w niskich, jak i naddźwiękowych prędkościach. Eurofighter osiąga też maksymalną prędkość 2 Ma oraz jest zdolny do lotu z prędkością naddźwiękową (1,2 Ma) dzięki parze nowoczesnych silników Eurojet EJ200 o mocy 90 kN każdy.

Ponadto jak na nowoczesną konstrukcję przystało w większości jego płatowiec składa się z kompozytów (82 proc.) co pozytywnie wpływa na jego sygnaturę radiolokacyjną. Eurofighter w najnowszej wersji posiada też potężny radar CAPTOR-E o zasięgu 200 km dla celów z RCS 1m2 oraz pasywny system mogący wykryć nawet samoloty wykonane w technologi stealth, którego brakuje myśliwcom F-22 Raptor.

Mowa tutaj o systemie IRST PIRATE (Passive Infra-Red Airborne Track Equipment) umożliwiającym wykrycie i śledzenie celu na podstawie jego sygnatury termicznej. System działa w oparciu o detektory działające w pasmach 3-5 um oraz 8-11 um zapewniające w sprzyjających warunkach (brak chmur lub mgły) na wykrycie celów na dystansie nawet 100 km.

Z kolei w kwestii świadomości sytuacyjnej pilot ma do dyspozycji wielofunkcyjne ekrany (Head down display systems - MHDD) lub dane są wyświetlane bezpośrednio przed jego oczami na hełmowym wyświetlaczu (Helmet mounted symbology system - HMSS).

Eurofighter Typhoon dysponuje także bogatym arsenałem, począwszy od powszechnych w NATO pocisków powietrze-powietrze średniego zasięgu z rodziny AIM-120 AMRAAM po najnowocześniejszego Meteora, a skończywszy na pociskach manewrujących powietrze-ziemia Storm Shadow o zasięgu kilkuset km.

Przemysław Juraszek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (11)