Architektura NetBurst była obecna na rynku od końca 2000 roku. Przez niemal pięć lat pozwalała gigantowi na wprowadzanie niewielkim wysiłkiem kolejnych zmian. Intel dotrzymywał dzięki nim kroku AMD, jednak dystans pomiędzy obiema firmami powiększał się i koncern został zmuszony do radykalnych posunięć, by nie stracić zbyt dużej części rynku na rzecz mniejszego konkurenta.
Już w czwartym kwartale bieżącego roku Intel planuje dostarczanie desktopowych układów NetBurst tylko na specjalne życzenie. Firma przewiduje, że już kwartał wcześniej ich udział w produkcji procesorów wyniesie zaledwie 2,5%. Od przyszłego roku wszystkie intelowskie procesory dla komputerów osobistych będą zbudowane w oparciu o architekturę Core 2.
Podobne zmiany zajdą też na rynku serwerów. Już teraz jedynie 7% Xeonów DP korzysta z NetBursta. W przyszłym roku jedynie na specjalne życzenie klientów Intel będzie skłonny dostarczyć tego typu procesory.
Podobnie będzie na rynku Xeonów MP, chociaż tutaj, ze względu na większe komplikacje w migracji z tak dużych maszyn i jednoczesne pojawienie się nowej platformy - Caneland - proces odchodzenia o NetBursta potrawa kilka miesięcy dłużej.