Baterie smartfonów podwoją pojemność już w 2017 roku?

Baterie smartfonów podwoją pojemność już w 2017 roku?
Źródło zdjęć: © radeboj11 - Fotolia.com

22.08.2016 09:27, aktual.: 22.08.2016 10:31

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wiele razy pisaliśmy już o nowych, cudownych i wielce obiecujących technologiach związanych z akumulatorami, o których później nie było już nic słychać. Ale tym razem sprawa wygląda chyba inaczej.

Ta informacja różni się od poprzednich doniesień o cudownych nowych rozwiązaniach związanych z akumulatorami w jednej istotnej kwestii: technologia, o której mowa, została już opracowana i obecnie nadszedł czas na jej komercjalizację. Znamy też dość dokładne ramy czasowe tego procesu: w listopadzie 2016 rozpocznie się produkcja akumulatorów dla dronów, na początku roku 2017 przyjdzie czas na smartfony i elektronikę ubieralną, zaś w 2018 przewidziane jest uruchomienie produkcji ogniw do samochodów elektrycznych. Jednym słowem: konkrety.

Opracowana w MIT (Massachusetts Institute of Technology) przez założoną w 2012 roku firmę SolidEnergy Systems nowa technologia opiera się na wykorzystaniu ogniw litowych (a nie litowo-jonowych). W nich zamiast grafitowej anody używanej zazwyczaj w tego typu akumulatorach zastosowana będzie metalowa (litowa) folia. Umożliwia ona przechowywanie znacznie większej liczby jonów (atomów lub cząstek z ładunkiem elektrycznym), a przez to uzyskanie około dwukrotnie większej gęstości energetycznej w stosunku do zwykłych akumulatorów spotykanych w smartfonach. Mało tego, akumulatory SolidEnergy są przy okazji bezpieczniejsze, bardziej odporne na przegrzanie.

Co za tym idzie, możliwe są dwa sposoby wykorzystania tej technologii. Producenci smartfonów mogą stosować mniejsze akumulatory i wykorzystać zaoszczędzone miejsce na inne podzespoły lub też stosować ogniwa o tej samej wielkości, ale dwukrotnie większej pojemności. Specjalnie unikamy przy tym sformułowania "dwukrotnie dłuższy czas pracy", bo to nie musi być jednoznaczne ze zwiększeniem pojemności ogniw - jeśli jakiś producent wykorzysta akumulatory SolidEnergy, ale równocześnie zastosuje większy ekran o dużej rozdzielczości i bardzo mocny procesor, to może się okazać, że czas pracy smartfona nie wydłuży się znacząco. Ale szanse na to, że smartfony zaczną pracować zauważalnie dłużej, wydają się spore.

Obraz
© (fot. Solid Energy Systems)

Jak na deklarację związaną z początkiem przyszłego roku obawy może budzić jednak co innego - w komunikacie MIT brakuje jakichkolwiek szczegółów na temat współpracy między SolidEnergy a którymś z poważnych producentów smartfonów czy baterii. A zatem bądźmy dobrej myśli, ale... nie warto przedwcześnie krzyczeć z radości, zanim nie ujrzymy urządzeń z akumulatorami SolidEnergy na sklepowych półkach.

Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: Baterie smartfonów podwoją pojemność już w 2017 roku?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)