Dym na Moście Krymskim. Rosjanie sięgnęli po wozy TDA-3
Dym, który pojawił się na Moście Krymskim 24 maja, wzbudził spore zainteresowanie wśród obserwatorów działań realizowanych przez Rosję i Ukrainę. Moskwa informowała o ćwiczeniach bezpieczeństwa wokół obiektu, ale pojawiły się też doniesienia o potencjalnych atakach, czy pożarze. Brytyjski wywiad wojskowy rozwiał wątpliwości i ustalił, co wówczas działo się na Moście Krymskim. Okazało się, że za dymem "stoi" dość tajemniczy wóz TDA-3.