Zmasowane ataki na Ukrainę. Rosja testuje jej wytrzymałość
Rosyjski atak na Ukrainę 2 stycznia był kolejnym masowym uderzeniem, podczas którego na cel wzięto obiekty infrastruktury krytycznej, wojskowe, przemysłowe, a także cywilne. Nad Ukrainą pojawiły się m.in. pociski hipersoniczne Ch-47M2 Kindżał, pociski manewrujące Ch-101 i 3M54 Kalibr, drony Shahed czy bombowce Tu-95MS. Wydaje się, że Moskwa obiera nową taktykę działania. Jak donosi "The New York Times", eksperci uważają, że strategia ma na celu obniżenie morale Ukrainy oraz osłabienie jej potencjału militarnego i przemysłowego.