Klamka zapadła. Włosi staną się potęgą pancerną południa Europy

Czołg Leopard 2A8 na wystawie IDET 2023.
Czołg Leopard 2A8 na wystawie IDET 2023.
Źródło zdjęć: © Militarny.ua
Przemysław Juraszek

24.02.2024 19:53, aktual.: 07.03.2024 09:51

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Komisja Obrony włoskiego parlamentu zatwierdziła projekt zakupu za ponad 9 mld euro 132 czołgów Leopard 2A8 i 140 pojazdów wsparcia na jego podwoziu. Przedstawiamy szczegóły tej umowy oraz osiągi szczytu europejskiej myśli pancernej.

Jak podaje niemiecki portal hartpunkt, jest to zatwierdzenie propozycji włoskiego MON-u zakładającej pozyskanie 132 czołgów Leopard 2A8 i 140 pojazdów wsparcia na jego podwoziu za 8,246 mld euro. Umowa zakłada szeroki zakres zaangażowania włoskiego przemysłu, gdzie formalnym wykonawcą będzie koncern Leonardo.

Program realizacji umowy zakłada dwa etapy, z czego pierwszy ma się rozpocząć jeszcze w br. i zakończyć do 2026 r. Będzie on obejmował budowę linii produkcyjnej w La Spezia połączoną z przedseryjną produkcją czołgów i ich homologacją. Z kolei drugi etap ma obejmować lata 2027-2037 i to właśnie w tym okresie ma zostać wyprodukowanych 132 czołgów i 140 pojazdów wsparcia.

Włoskie czołgi będą się różnić od niemieckich m.in. zastosowaniem systemu kierowania ogniem od Leonardo spotykanym w modernizowanych czołgach C1 Ariete oraz w kołowym wozie wsparcia ogniowego Centauro II. Do tego dojdą też najpewniej inne komponenty w postaci systemów łączności czy dodatkowych generatorów (tzw. APU - Auxiliary Power Unit) zapewniających zasilanie pokładowej elektroniki czołgu przy wyłączonym silniku głównym, co znacznie obniża sygnaturę termiczną czołgu podczas postoju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Leopard 2A8 - nowy Leopard 2 na trudne czasy

Czołgi Leopard 2A8 są szczytem osiągnięć europejskiego przemysłu zbrojeniowego. Wyróżniają się na tle swoich poprzedników integracją z zaawansowanym izraelskim systemem obrony aktywnej Trophy, który jest również wykorzystywany w amerykańskich czołgach M1A2 SEP V2/3 Abrams.

Zaprojektowany przez firmę Rafael system Trophy składa się z radarów zamontowanych na wieży czołgu oraz wyrzutni kontrpocisków, które mają za zadanie eliminować nadlatujące obiekty, niezależnie od tego, czy są to pociski przeciwpancerne, czy amunicja krążąca z głowicą kumulacyjną. Po wykryciu obiektu odpalany jest kontrpocisk z głowicą tworzącą wybuchowo-kinetyczny penetrator niszczący obiekt z dala od pancerza czołgu.

Integracja z systemem Trophy jest niezwykle ważna, biorąc pod uwagę, że ze względu na ograniczenia masy, czołgi mają najmocniejszy pancerz z przodu, podczas gdy boczny, tylny i górny jest już znacznie słabszy. Strzelcy systemów przeciwpancernych i piloci dronów często starają się wykorzystać tę zależność, co jest często obserwowane na przykład w Ukrainie.

Dodatkowo Leopardzie 2A8 zastosowano najnowocześniejszą optoelektronikę, systemy łączności oraz wzmocniono strop wieży, aby zwiększyć ochronę przed amunicją kasetową. Możliwe, że zastosowano tutaj rozwiązanie podobne do mat Igelpanzerung, które są używane w bojowych wozach piechoty Puma oraz armatohaubicy PzH 2000.

Dzięki tym wszystkim ulepszeniom czołg Leopard 2A8 jest w pełni przystosowany do nowoczesnego pola bitwy, co powinno wystarczyć na kilka dekad aż do czasu wdrożenia czołgu przyszłości, którym dla wielu europejskich sił zbrojnych będzie efekt programu MGCS.

Przemysław Juraszek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (15)