Izraelski parasol ochronny nad czołgami w Europie

Amerykanie dla Abramsów zamówili 350 kompletów izraelskiego ASOP.
Amerykanie dla Abramsów zamówili 350 kompletów izraelskiego ASOP.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Rafael

19.09.2023 16:27

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Początek września obfitował w ważne decyzje dla kształtu ochrony aktywnej nad flotami pancernymi kilku krajów. Przedsiębiorstwo EuroTrophy otrzymało zamówienie od koncernu KNDS (Kraus Maffei Wegmann+NEXTER Defence Systems) na dostawę aktywnych systemów ochrony pojazdu Trophy HV dla najnowszych czołgów Leopard 2A8, które znajdą się w uzbrojeniu wielu państw. System ten ma być standardowym wyposażeniem czołgów w tej wersji i będzie strzegł bezpieczeństwa załóg w wozach pancernych zamówionych przez Niemcy i Norwegię. Podobną decyzję podjęli również – choć znacznie wcześniej – Brytyjczycy, którzy zamówili je dla modernizowanych Challengerów 3.

W najbliższej perspektywie Trophy HV może trafić na łącznie 54 czołgi norweskie i prawdopodobnie 123 nowe czołgi dla Bundeswehry. Wozy pancerne dla Berlina mogą kosztować nawet 3,4 miliarda dolarów. Oczekuje się, że przyznanie kontraktu nastąpi w 2024 r., a dostawy zrealizowane zostaną w latach 2027–2032. Nie będą to jednak pierwsze niemieckie pojazdy pancerne, na których pojawi się izraelski ASOP. Trophy otrzymały też Leopardy 2A7A1. Leopardem 2A8 – obecnie najnowszą wersją niemieckiego czołgu oferowaną na rynku – zainteresowanie wyraziły Wilno i Praga.

Litwa prawdopodobnie chciałaby pozyskać 50 czołgów, aby sformować z nich batalion. Należy jednak przypomnieć, że są to dopiero deklaracje wyrażone przez ministra obrony Arvydasa Anušauskasa. Jednak, gdyby zakup Leopardów 2A8 doszedł do skutku, litewskie wojska lądowe z pewnością rozważą pozyskanie Trophy HV. Podobne decyzje mogą podjąć Czesi, którzy negocjują zakup około siedemdziesięciu czołgów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Leopardy 2A8NO (wersja specjalnie przygotowana dla norweskich wojsk lądowych) za 19,7 miliarda koron norweskich zostaną dostarczone w latach 2026–2031. Liczba czołgów, które pozyska Oslo może się w przyszłości zmienić gdyż w umowie zawarto klauzulę pozwalającą na dostawę kolejnych 18 wozów pancernych.

Dla Brytyjczyków nie był to pierwszy kontrakt w sprawie zakupu izraelskiego systemu. W lipcu 2023 roku podpisano umowę o wartości 20 mln GBP, w której myśl spółka Rafael Advanced Systems miała dostarczyć brytyjskim wojskom bliżej niesprecyzowaną liczbę aktywnych systemów ochrony pojazdu Trophy HV wraz z efektorami. Londyn nie robił zakupów w ciemno. Wcześniej brytyjskie Challengery przeszły trzytygodniową kampanię testową, neutralizując 25 pocisków przeciwpancernych, w tym takich, które przenosiły głowicę bojową. Natomiast już w listopadzie 2022 roku zaprezentowano zintegrowany z systemem demonstrator technologii.

Challengery 3 będą wyposażone w jeden z najbardziej zaawansowanych systemów ochrony mających zdolność do identyfikowania nadlatujących pocisków i neutralizowania ich w mniej niż sekundę. Faza demonstracyjna rozpocznie się w 2024 roku i zakończy się uzyskaniem certyfikatu. Oprócz modułowych pakietów opancerzenia, opracowanego przez brytyjskie laboratorium DSTL i wyprodukowanego przez RBSL wyposażony będzie w izraelski ASOP. Zmodernizowany czołg ma wejść do służby w 2027.

Wszystko idzie dobrym torem. Na początku tego roku zatwierdzono ostateczny projektu czołgu, a tym samym faza krytycznego przeglądu projektu (Critical Design Review) zakończyła się szybciej, niż zakładał to ustalony harmonogram. Było to jednoznaczne z zielonym światłem dla budowy prototypów. Kilka dni temu RBSL poinformował o zakończeniu prób ogniowych armaty L55A1CR3 o bruzdowanym przewodzie lufy. Ogółem modernizacji poddanych zostanie 148 czołgów. Challengery 3 z Trophy pozostaną w służbie do nawet do 2040 roku.

  • Elementy systemu Trophy HV na Merkawie siman 4. Z lewej widoczna stacja radiolokacyjna, za prawej zaś – wyrzutnik efektorów.
  • Leopard 2A7V1 z zamontowanymi elementami Trophy HV.
  • Amerykanie dla Abramsów zamówili 350 kompletów izraelskiego ASOP.
[1/3] Elementy systemu Trophy HV na Merkawie siman 4. Z lewej widoczna stacja radiolokacyjna, za prawej zaś – wyrzutnik efektorów.Źródło zdjęć: © CC BY-SA 3.0 | NatanFlayer

Izraelska wiatrówka

Noszący w Izraelu nazwę Meil Ruach, którą wziął od kurtki wiatrówki, od 2010 roku instalowany jest na czołgach podstawowych Merkawa i ciężkich transporterach opancerzonych Namer służących w Siłach Obronnych Izraela. Według nie do końca oficjalnych informacji od 2011 roku zapewniał on skuteczną ochronę załogom izraelskich pojazdów, wielokrotnie przechwytując pociski z głowicami bojowymi. Według źródeł, za którymi stoi Jerozolima, żaden pojazd wyposażony w Trophy nie został zniszczony.

Poza Izraelem i przypadkami czołgów wymienionych wyżej został zintegrowany i przetestowany w bojowych wozach piechoty M2 Bradley oraz transporterach opancerzonych LAV-III i Stryker. 350 kompletów Trophy HV zostało zamówionych przez Waszyngton z przeznaczeniem dla czołgów M1A2 Abrams. Wywindowało to Stany Zjednoczone na pozycję drugiego użytkownika systemu. Koszt montażu systemu Trophy HV na jednym amerykańskim czołgu wyniósł od 350 do 500 tysięcy dolarów.

Instalacja ciężkiego wariantu powoduje wzrost masy czołgu o mniej więcej 800 kilogramów (podobnie jest w przypadku zastosowania tego sprzętu na Merkawach siman 4), co z kolei przekłada się na zmniejszoną mobilność czołgu. Zwiększenie masy pojazdu jest więc nieuniknione, ale stosunek wzrostu masy do jakości ochrony jest bardziej zadawalający niż montowanie kolejnych pakietów pancerza reaktywnego. Warto też przypomnieć, że rozwijane są nieco lżejsze wersje systemu. Trophy MV ma masę około 450 kilogramów i nadaje się do instalacji na pojazdach o średniej masie: transporterach opancerzonych i bojowych wozach piechoty. Nieco cięższy jest Trophy VPS, który ma podobne zastosowanie jak wersja MV. Lekką wersję – Trophy LV – opracowano w celu instalacji na lekkich pojazdach opancerzonych o masie do 8 ton. Montowano ją na Strykerze, wielozadaniowym pojeździe JLTV czy M-ATV.

System działania z pozoru wydaje się bardzo prosty. Cztery stacje radiolokacyjne z aktywnymi antenami ze skanowaniem elektronicznym IAI Elta ELM-2133 WindGuard odpowiadają za wykrywanie nadlatujących pocisków. Współpracują one z systemem przetwarzania informacji, którego zadaniem jest zagrożenia i określenie czy jest to przeciwpancerny pocisk kierowany, pocisk artyleryjski czy moździerzowy. Istotnym elementem jest komputer zajmujący się obliczaniem toru lotu pocisku i ich prędkości, jednocześnie określając czy stanowi on zagrożenie dla ochranianego pojazdu i decyduje czy poinformować o tym załogę lub nie podejmować żadnej akcji.

Efektorami są przeciwpociski, które trafiają cele za pomocą 30–45 rozproszonych, formowanych wybuchowo penetratorów MEFP (Multiple Explosively Formed Penetrator). Zasięg rażenia tych pocisków zawiera się w przedziale od 2 do 25 metrów. Łączny dotychczasowy czas działania systemu Trophy to ponad milion godzin, co sprawia, że jest on najbardziej rozpoznawalnym (i również skutecznym) aktywnym systemem ochrony pojazdu na świecie. Należy jednak pamiętać, że izraelski system miał niemal doskonałe środowisko – bliskowschodni teatr działań – w którym przyszło mu powstawać.

Autor Andrzej Pawłowski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie