Rosjanie znów to zrobili. Kolejny Super Flanker stracony

Su-35
Su-35
Źródło zdjęć: © Dmitry Terekhov, Lic. CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons
Przemysław Juraszek

06.10.2023 19:37, aktual.: 29.03.2024 14:32

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jeszcze nie minęło siedem dni od czasu zestrzelenia przez rosyjską obronę przeciwlotniczą samolotu Su-35 nad Tokmakiem, a już mamy kolejny przypadek tyle, że nad Mariupolem. Przedstawiamy kulisy tego wypadku.

Jest to kolejny przypadek po incydencie z 29 września 2023 r. pokazujący, że rosyjscy piloci nie mają łatwego życia nad Ukrainą, ponieważ muszą też unikać teoretycznie będącej po ich stronie rosyjskiej obrony przeciwlotniczej.

Rosyjskie siły zbrojne już od dłuższego czasu borykają się z problemami związanymi z systemami IFF (identyfikacja swój-obcy). Jest to spowodowane tym, że sygnatury radiolokacyjne samolotów, które są używane zarówno przez Rosję, jak i Ukrainę, są do siebie bardzo podobne. Wystarczy zaznaczyć, że większość nowoczesnego sprzętu wojskowego, który jest obecnie w użyciu w Rosji, to modernizacje projektów pochodzących jeszcze z czasów Związku Radzieckiego.

Miejsce upadku zestrzelonego Su-35 w okolicach Mariupola

Byłaby to już szósta potwierdzona strata wedle listy prowadzonej przez grupę oryxspioenkop. Nie licząc najnowszego egzemplarza jak dotąd zdjęciami bądź nagraniami zestrzelenia i/lub wraku potwierdzono utratę pięciu maszyn. Warto jednak zaznaczyć, że rzeczywiste straty mogą być znacznie wyższe, ponieważ nie każdy przypadek jest utrwalony na nagraniach czy zdjęciach.

Nowością w stosunku do zestrzelenia z 29 września 2023 r. są jednak informacje mówiące o tym, że w tym przypadku pilot przeżył i na chwilę pisania tego artykułu Rosjanie wedle portalu Militarnyj mają prowadzić akcję poszukiwawczą.

Su-35 - wielozadaniowy Super Flanker

Su-35 to jeden z najbardziej zaawansowanych samolotów w arsenale Rosji. Jego konstrukcja wywodzi się od myśliwca Su-27 i nowość została wprowadzona do służby w 2014 r. Jest to ciężki, dwusilnikowy myśliwiec przewagi powietrznej o masie 19 ton, który został dostosowany również do przeprowadzania ataków na cele naziemne. Samolot ten posiada pokładowe działko GSz-30-1 kal. 30 mm i 12 pylonów, na których przenoszone jest uzbrojenie.

Uzbrojenie Su-35 obejmuje między innymi pociski powietrze-powietrze dalekiego zasięgu R-37, które są zdolne do niszczenia celów odległych nawet 0 300 km. Dotyczy to przede wszystkim samolotów transportowych czy AWACS, ponieważ zasięg w przypadku myśliwców jest niższy, ale nadal większy niż w przypadku AIM-120 AMRAAM. Su-35 może również przenosić pociski przeciwokrętowe Ch-61 bądź skrzydlate bomby kierowane, które sprawiają Ukraińcom wiele problemów.

Jedną z unikalnych cech Su-35, która jest często eksponowana na pokazach lotniczych, jest wykorzystanie wektorowania ciągu. Dzięki temu samolot ten charakteryzuje się bardzo dobrą manewrowością przy niskich prędkościach.

Ponadto, Su-35 jest wyposażony w radar N035 Irbis-E typu PESA oraz system IRST OLS-35 do pasywnego wykrywania celów w oparciu o ich sygnaturę termiczną. Warto jednak zaznaczyć, że obydwa sensory odstają od tego co można znaleźć w nowoczesnych maszynach zachodnich.

Przemysław Juraszek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie