Cała rzeka płynie do Ukrainy. Nikt nie wie, skąd pochodzą
Prezydent Czech Petr Pavel zapewnił, że tzw. czeska inicjatywa amunicyjna mimo swoich problemów powinna mieć w 2026 r. takie same wyniki, jak w 2025 r. To przedsięwzięcie, dzięki któremu ukraińska armia otrzymuje ogromne ilości pocisków artyleryjskich, choć ich pochodzenie pozostaje tajemnicą.