Miedwiediew odwiedził fabrykę czołgów. Wymagał niemożliwego i groził
Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa, odwiedził w poniedziałek zakład korporacji Uralwagonzawod w Niżnym Tagile, który zajmuje się produkcją czołgów T-72B3 i T-90M. Po wizycie polityk zasugerował, że wykonawcy, którzy nie spełnią warunków rządowych kontraktów "mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, w tym zarzutów karnych". Wyjaśniamy, dlaczego spełnienie norm narzuconych przez rosyjskie władze jest jednak w obecnej sytuacji niemożliwe.