Memorandum Ukrainy z Diehl Defence. Dotyczy kluczowej broni

Ukraina podpisała memorandum z Diehl Defence, producentem pocisków IRIS-T, które dotyczy wspólnego rozwoju systemu we przyszłości oraz zapewnienia o potrojeniu dostaw pocisków do podarowanych Ukrainie systemów przeciwlotniczych.

Rustem Umierow na tle wyrzutni systemu IRIS-T SLM.
Rustem Umierow na tle wyrzutni systemu IRIS-T SLM.
Źródło zdjęć: © Facebook | Rustem Umierow
Przemysław Juraszek

Ukraiński minister obrony Rustem Umierow poinformował o podpisaniu memorandum o współpracy z niemiecką firmą Diehl Defence produkującą m.in. systemy przeciwlotnicze IRIS-T SLM i SLS wraz z pociskami do nich.

Podpisana umowa otwiera drogę do dużych projektów przemysłowych, które mają na celu wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej. Ponadto zakłada ona potrojenie dostaw pocisków z rodziny IRIS-T dla Ukrainy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

IRIS-T SLM i SLS — jeden z rdzeni ukraińskiej obrony przeciwlotniczej

Ukraina już w drugim roku wojny w praktyce wyczerpała własne oraz otrzymane z Zachodu zapasy pocisków do poradzieckich systemów obrony przeciwlotniczej i opiera się głównie na systemach zachodnich lub na poradzieckich prowizorkach przystosowanych do wystrzeliwania zachodnich pocisków.

O ile w przypadku systemów średniego zasięgu zdolnych zwalczać pociski balistyczne pomoc jest niewystarczająca, o tyle lepiej sytuacja wygląda z systemami krótkiego zasięgu. Tutaj jednym z najliczniej dostarczonych systemów z Zachodu, obok norwesko-amerykańskich baterii NASAMS, są właśnie niemieckie baterie systemów IRIS-T SLM i SLS.

Ukraińcy deklarowali nawet 100-procentową skuteczność zestrzeleń, ale to stwierdzenie mogło dotyczyć np. jednej baterii. Zapewne średnia ze wszystkich dostarczonych będzie nieco niższa. Warto zaznaczyć, że systemy IRIS-T zostały dostarczone w dwóch wariantach, z czego SLS oparty o lotnicze pociski powietrze-powietrze krótkiego zasięgu IRIS-T ma zasięg przekraczający 10 km, podczas gdy wariant SLM może zwalczać obiekty odległe o 40 km.

Pociski IRIS-T - nowoczesna broń z Europy

Pocisk IRIS-T powstał w wyniku współpracy Niemiec, Grecji, Norwegii, Szwecji, Włoch oraz - do pewnego czasu - Kanady jako europejski następca dla amerykańskich pocisków AIM-9 Sidewinder dla wielu sił powietrznych europejskich członków NATO. Co ciekawe, bazuje częściowo na konstrukcji sowieckiego pocisku Wympieł R-73, z którego zapożyczono technologię wektorowania ciągu.

Efekt prac wszedł do służby w Luftwaffe od 2005 roku, a jego zasięg wynosi około 25 km na dużej wysokości, gdzie powietrze jest rzadsze lub ponad 10 km w przypadku odpalenia z powierzchni ziemi. Pocisk wyposażony jest w zaawansowaną głowicę optoelektroniczną działającą w podczerwieni z matrycą FPA widzącą termiczny obraz celu, co uodparnia ją na środki samoobrony w postaci m.in. flar.

Dodatkowo IRIS-T ma korzystać z zaawansowanych algorytmów umożliwiających pozorowanie ataku, aby będący celem samolot wytracił część energii przed dokonaniem właściwego ataku. Na targach MPSO producent poinformował nas, że IRIS-T radzi sobie nie tylko z przeciążeniami przekraczającymi 60 G, ale potrafi zestrzeliwać inne pociski powietrze-powietrze średniego zasięgu, takie jak R-77 Wympieł czy AIM-120 AMRAAM.

Ta sama koncepcja dotyczy większego wariantu IRIS-T SL, który wszedł do służby w 2017 roku. Jego wyróżnikiem jest zastosowanie większego silnika rakietowego oraz dodanie jako wsparcia dla głowicy naprowadzającej łącza komunikacyjnego umożliwiającego łączność z wyrzutnią po wystrzeleniu oraz nawigacji GPS i INS.

Jest to niezbędne, ponieważ głowica optoelektroniczna może namierzyć cel dopiero z niewielkiej odległości. Maksymalny zasięg przechwycenia obiektów dla tej wersji to 40 km, a pułap to 20 km. Jest to obecnie jeden z najnowocześniejszych systemów przeciwlotniczych krótkiego zasięgu na świecie, który poza Niemcami i Ukrainą jest jeszcze używany przez Szwecję i Egipt.

Wybrane dla Ciebie
Uderzenie w planetoidę ładunkiem jądrowym? Czasami ma sens
Uderzenie w planetoidę ładunkiem jądrowym? Czasami ma sens
„Latające statki”. Spotkasz je spacerując po polskich plażach
„Latające statki”. Spotkasz je spacerując po polskich plażach
Zajrzeli do wnętrza Jowisza. Zaskakująco dużo tlenu
Zajrzeli do wnętrza Jowisza. Zaskakująco dużo tlenu
Humanoid nauczył się mowy i śpiewu, patrząc lustro. To przełom w robotyce?
Humanoid nauczył się mowy i śpiewu, patrząc lustro. To przełom w robotyce?
Lotnictwo wojskowe Rosji silniejsze niż przed atakiem na Ukrainę. Nowy raport RUSI
Lotnictwo wojskowe Rosji silniejsze niż przed atakiem na Ukrainę. Nowy raport RUSI
Ukraiński dron STING strącił rosyjskiego Shaheda z pociskiem R-60
Ukraiński dron STING strącił rosyjskiego Shaheda z pociskiem R-60
Zabójcza rosyjska sterta śmieci. Skądś to znamy
Zabójcza rosyjska sterta śmieci. Skądś to znamy
Katastrofalne obrazki z Rosji. Zaplanowana akcja służb?
Katastrofalne obrazki z Rosji. Zaplanowana akcja służb?
Jak hibernują? To ich zimowa strategia przetrwania
Jak hibernują? To ich zimowa strategia przetrwania
Eksperci o zimowej olimpiadzie w 2050: liczba gospodarzy spadnie o połowę
Eksperci o zimowej olimpiadzie w 2050: liczba gospodarzy spadnie o połowę
Ukryty świat Antarktydy. Naukowcy: pod lodem są całe doliny, jeziora i góry
Ukryty świat Antarktydy. Naukowcy: pod lodem są całe doliny, jeziora i góry
Polska chce wysłać MiGi-29. Ukraińców zastanawia ich stan
Polska chce wysłać MiGi-29. Ukraińców zastanawia ich stan
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟