Kosmiczny śmieć wpadł mu do domu. Do akcji wkracza NASA
Alejandro Otero, mieszkaniec Florydy, może pochwalić się nietypowym przeżyciem. "Coś" z kosmosu przebiło dach jego domu i wpadło do środka. Zgodnie z podejrzeniami, może być to śmieć z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, ale sprawę bada NASA.