Rosyjskie czołgi kamikadze. Moskwa sięga po metody Państwa Islamskiego

Czołg T-54
Czołg T-54
Źródło zdjęć: © Mil.in.ua
Łukasz Michalik

20.06.2023 09:59

Podczas walk w Ukrainie Rosjanie zastosowali rozwiązanie, kojarzone do tej pory z religijnymi fundamentalistami z Daesh. Choć sami – m.in. z wykorzystaniem Grupy Wagnera – walczyli z Państwem Islamskim w Syrii, w czasie walk w Ukrainie zaczęli używać pojazdów pancernych do samobójczych ataków.

O użyciu nieokreślonego pojazdu pancernego, wyładowanego ładunkami wybuchowymi, do zniszczenia ukraińskich pozycji poinformowało niedawno rosyjskie ministerstwo obrony. Stosowanie przez Rosjan takich metod znalazło potwierdzenie w materiale wideo, przedstawiającym inny atak z wykorzystaniem rosyjskiego czołgu kamikadze.

Widać na nim czołg – prawdopodobnie T-54 lub T-55 – który kieruje się w stronę pozycji ukraińskich. Nie udaje mu się do nich dojechać, ponieważ najeżdża na minę – na tyle małą, by nie zniszczyć całej maszyny, ale wystarczającą do jej unieruchomienia. Dopiero później, po trafieniu granatnikiem, czołg wybucha w potężnej eksplozji. Jej rozmiar wskazuje, że czołg był wypełniony ładunkami wybuchowymi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podobne metody były stosowane przez Państwo Islamskie m.in. w Syrii. Rosjanie – choć przejęli to rozwiązanie – do ataków stosują nie załogowe, ale zdalnie sterowane pojazdy, wykorzystując w tej roli prawdopodobnie wyeksploatowane i przestarzałe czołgi T-54/T-55.

Teletank – prekursor współczesnych robotów bojowych

Choć sprzęt ten bywa określany mianem pojazdów kamikadze, nawiązując do słynnych oddziałów japońskich samobójców, to właśnie Rosjanie byli prekursorami wykorzystania takiej broni.

Jeszcze w latach 30. XX wieku w ZSRR opracowano Teletank – pojazd będący przodkiem współczesnych robotów bojowych. Teletank był sterowanym droga radiową czołgiem, który – w zależności od wyposażenie – mógł wykonywać różne zadania: od prowadzenia ostrzału, poprzez rozpoznanie, po atakowanie pozycji przeciwnika za pomocą miotaczy ognia albo ładunków wybuchowych.

W przeciwieństwie do współczesnych, zdalnie sterowanych czołgów T-54/T-55, dla których nawet udany atak oznacza zniszczenie, Teletanki były bronią wielorazowego użytku. Mogły być sterowane nawet z dystansu 1,5 km, a pod podłożeniu opancerzonego (aby przeciwnik nie był wstanie przedwcześnie go zniszczyć) ładunku wybuchowego, przed detonacją wycofywano maszynę na bezpieczny dystans.

Łukasz Michalik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie