WAŻNE
TERAZ

Premier zdradził nową nazwę CPK. "Polska rozwija skrzydła"

Ważny sukces Rosji. Jest porozumienie z Indiami w sprawie systemów S-400

Dostawy do Indii rosyjskich systemów przeciwlotniczych S-400 są opóźnione o wiele lat, jednak – mimo problemów – rosyjski sektor zbrojeniowy może mówić o sukcesie. Jest nim umowa dotycząca serwisowania i produkcji części S-400 w Indiach.

Systemy obrony przeciwlotniczej S-400 - zdjęcie ilustracyjneSystemy obrony przeciwlotniczej S-400 - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Łukasz Michalik

W wyniku wojny w Ukrainie spada eksport rosyjskiego uzbrojenia, a Moskwa traci wielu spośród swoich tradycyjnych klientów, kupujących rosyjską broń od kilkudziesięciu lat. Jednym z takich państw są Indie, które – częściowo – odwróciły się od rosyjskiego uzbrojenia, stawiając na systemy zachodnie.

Nie dotyczy to jednak systemu przeciwlotniczego S-400. Umowa dotycząca jego sprzedaży przez Rosję została podpisana jeszcze w 2019 roku, a harmonogram dostaw był wielokrotnie przesuwany.

Mimo tego obie strony porozumiały się w sprawie transferu technologii do Indii, utworzenia w tym kraju centrów serwisowych i rozpoczęcia produkcji niektórych komponentów S-400.

Daje to Moskwie nie tylko krótkoterminowe korzyści handlowe, ale także tworzy w Indiach alternatywne źródło elementów niezbędnych do serwisowania i produkcji systemu przeciwlotniczego. Poza S-400 Indie produkują m.in. rosyjskie czołgi T-90, samoloty Su-30, a także pociski przeciwokrętowe BrahMos, będące rozwinięciem rosyjskich P-800 Oniks

System przeciwlotniczy S-400

System przeciwlotniczy S-400 Triumf powstał w latach 90. XX wieku jako następca starszego S-300 (w praktyce S-400 to rozwinięcie S-300PMU), zachowując z nim częściową wsteczną kompatybilność i możliwość korzystania ze starszych rakiet.

Według źródeł rosyjskich S-400 może zwalczać nie tylko samoloty i pociski manewrujące, ale również międzykontynentalne pociski balistyczne w terminalnej fazie lotu. Zasięg S-400 ma wahać się – w zależności od celu i użytego pocisku – od niemal 400 do zaledwie 40 km.

System S-400 odniósł kilka sukcesów eksportowych. Poza Rosją użytkują go także Algieria, Białoruś, Chiny, Indie i Turcja. W przypadku tej ostatniej zakup S-400 okazał się przeszkodą w sprzedaży do Turcji samolotów F-35.

Weryfikacja propagandy Kremla

Wojna w Ukrainie zweryfikowała możliwości systemu S-400 – we wcześniejszych latach oceniane bardzo wysoko także przez zachodnich analityków. Wbrew twierdzeniom rosyjskiej propagandy S-400 okazał się bezsilny wobec nowoczesnych, zachodnich pocisków.

Nie tylko nie jest w stanie skutecznie bronić chronionych celów, ale nie może obronić nawet samego siebie. Wyrzutnie S-400 wielokrotnie padały ofiarą m.in. pocisków ATACMS wystrzeliwanych z wyrzutni HIMARS, a jedno z efektownych nagrań przedstawia przelot pocisków Storm Shadow bezpośrednio nad rosyjską wyrzutnią.

Nieskuteczność systemu wobec nowoczesnej, zachodniej broni potwierdziła także wojna w Syrii, gdzie przy domniemaniu użycia przez Izrael samolotów F-35I Adir rosyjskie systemy były natychmiast wyłączane, aby uniknąć zniszczenia.

Wybrane dla Ciebie
Ziemska atmosfera na Księżycu. Jak to w ogóle możliwe?
Ziemska atmosfera na Księżycu. Jak to w ogóle możliwe?
Stracili trzy cenne wozy. Skuteczne uderzenie Ukraińców
Stracili trzy cenne wozy. Skuteczne uderzenie Ukraińców
Chcą zasilać farmy fotowoltaiczne nocą. Wiązkami laserowymi z orbity
Chcą zasilać farmy fotowoltaiczne nocą. Wiązkami laserowymi z orbity
Ukrainiec ocenił rakiety Sapsan. Widzi przewagę nad Iskanderami
Ukrainiec ocenił rakiety Sapsan. Widzi przewagę nad Iskanderami
Nawet nie wystartował. Rosyjski An-26 trafiony przez Ukraińców
Nawet nie wystartował. Rosyjski An-26 trafiony przez Ukraińców
Wybuchł w latach 50. Odradza się w wyjątkowo szybkim tempie
Wybuchł w latach 50. Odradza się w wyjątkowo szybkim tempie
Szykuje się zjawiskowa noc. Nawet 150 spadających gwiazd na godzinę
Szykuje się zjawiskowa noc. Nawet 150 spadających gwiazd na godzinę
Oceany lawy i gęsta atmosfera. James Webb zbadał egzoplanetę TOI-561 b
Oceany lawy i gęsta atmosfera. James Webb zbadał egzoplanetę TOI-561 b
Sprawdza się w Ukrainie. Polska chce jej więcej
Sprawdza się w Ukrainie. Polska chce jej więcej
Porty zmieniają się na naszych oczach. Wkrótce niskoemisyjne inwestycje
Porty zmieniają się na naszych oczach. Wkrótce niskoemisyjne inwestycje
Możesz ją jeść bez obaw. Spowalnia starzenie
Możesz ją jeść bez obaw. Spowalnia starzenie
Grają na dwa fronty. Wsparcie dostają pod osłoną nocy
Grają na dwa fronty. Wsparcie dostają pod osłoną nocy
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀