Pierwszy stracony F-16. Ukraina potwierdza utratę zachodniej maszyny

Ukraina straciła pierwszy spośród przekazanych jej samolotów F-16. Przyczyną straty maszyny i śmierci doświadczonego pilota nie było jednak – najprawdopodobniej – zestrzelenie przez Rosjan. Eksperci wskazują na możliwy błąd pilota, podkreślając przy tym wyjątkowo trudne warunki, w jakich zmuszenia są walczyć ukraińscy lotnicy.

F-16 w UkrainieF-16 w Ukrainie - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © East News | Efrem Lukatsky
Łukasz Michalik

Pierwsze informacje na temat ukraińskiej straty pojawiły się w przestrzeni publicznej jeszcze w poniedziałek, gdy mer Łucka poinformował o śmierci pilota Oleksija Mesa z 204. Brygady Lotnictwa Taktycznego.

Jak wskazuje serwis Defence24, był to pilot latający wcześniej na MiG-ach 29, ale należący do pierwszej grupy, przeszkolonej na F-16. Fakt śmierci pilota za sterami F-16 potwierdziły następnie amerykańskie media, powołując się na źródła w amerykańskiej administracji i siłach zbrojnych Ukrainy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kto zapłaci akcyzę za elektryki? Adam Sikorski w Biznes Klasie.

F-16 w obronie Ukrainy

Przyczyną śmierci pilota i utraty samolotu nie było jednak – najprawdopodobniej – zestrzelenie przez Rosjan (źródła ukraińskie mają na ten temat odmienne zdanie), ale błąd pilota.

Podczas swojego ostatniego lotu Oleksij Mes brał bowiem udział w odpieraniu silnego, rosyjskiego ataku, prowadzonego przy pomocy różnego rodzaju dronów, rakiet i pocisków manewrujących.

Zgodnie z naszymi wcześniejszymi przypuszczeniami, właśnie taka rola przypadła przekazanym przez Zachód samolotom F-16 – jednym z ich zadań jest bowiem bezpośrednie wspieranie obrony powietrznej kraju i odciążenie systemów naziemnych ze zwalczania części celów, które może zniszczyć samolot, jak choćby pociski manewrujące. Ołeksij Mes miał zniszczyć jeden z atakujących bezzałogowców i trzy pociski manewrujące.

Możliwe przyczyny utraty F-16

Jak zauważa Jakub Palowski z Defence24, utrata maszyny i śmierć pilota w katastrofie są prawdopodobne ze względu na kilka czynników. Jednym z nich jest skrócony czas szkolenia ukraińskich pilotów, którzy zamiast – jak w przypadku pilotów amerykańskich – nawet dwóch lat szkolenia, mają za sobą zaledwie kilka miesięcy.

Kolejnym czynnikiem sprzyjającym katastrofom jest specyfika walk – ukraińscy piloci nie mają na razie broni, pozwalającej na nawiązanie walki na dalekich dystansach rzędu 150-200 km z których mogą być atakowani m.in. przez rosyjskie samoloty MiG-31.

Wymusza to specyficzną taktykę działań, zwiększającą ryzyko utraty maszyny m.in. z powodu wymuszonego przez stałe zagrożenie, niższego pułapu lotu. Rosyjską przewagę w tej kwestii częściowo niwelują dostarczone wraz z F-16 zasobniki do walki radioelektronicznej ECIPS/CJS, utrudniające zniszczenie cennych maszyn.

Wybrane dla Ciebie
Loty kosmiczne mieszają w głowach astronautów. To nie przesada
Loty kosmiczne mieszają w głowach astronautów. To nie przesada
Zdumiewające młode planety. Naukowcy postanowili je zważyć
Zdumiewające młode planety. Naukowcy postanowili je zważyć
Czerwony olbrzym R Leonis przyspiesza swój puls. Nieoczekiwane zmiany
Czerwony olbrzym R Leonis przyspiesza swój puls. Nieoczekiwane zmiany
Nowe obserwatorium będzie obserwować Ziemię. Właśnie zaczyna pracę
Nowe obserwatorium będzie obserwować Ziemię. Właśnie zaczyna pracę
Teleskop Hubble’a wkrótce spadnie na Ziemię. To może być niebezpieczne
Teleskop Hubble’a wkrótce spadnie na Ziemię. To może być niebezpieczne
Militarna konsolidacja Europy? Ruszają prace nad nowym czołgiem podstawowym
Militarna konsolidacja Europy? Ruszają prace nad nowym czołgiem podstawowym
GRU Space wybuduje hotel na Księżycu. Już można rezerwować pokoje
GRU Space wybuduje hotel na Księżycu. Już można rezerwować pokoje
Tylko przez 24h! Kup teraz małe i duże AGD w supercenach
Tylko przez 24h! Kup teraz małe i duże AGD w supercenach
Ukraińcy są już pewni. Sprawdza się czarny scenariusz
Ukraińcy są już pewni. Sprawdza się czarny scenariusz
Atak na elektrownię i fabrykę dronów w Rosji. Tego mogli użyć Ukraińcy
Atak na elektrownię i fabrykę dronów w Rosji. Tego mogli użyć Ukraińcy
Amerykańscy dyplomaci na celowniku. Trop prowadzi do Rosji
Amerykańscy dyplomaci na celowniku. Trop prowadzi do Rosji
Znaki na ziemi w Kazachstanie. Nie wiedzą, jaki był ich cel
Znaki na ziemi w Kazachstanie. Nie wiedzą, jaki był ich cel
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯