Rzeka pocisków dla Ukrainy. Nie wiadomo skąd pochodzą
Jan Lipavsky, czeski minister spraw zagranicznych, ogłosił ambitny cel dostarczenia Ukrainie tylko w tym roku łącznie 1,8 mln pocisków artyleryjskich, z czego ponad 1 mln sztuk już dotarło na front. Czesi nie podają źródła pochodzenia amunicji podkreślając, że dostawcy chcą pozostać anonimowi przed światem.