Rosjanie pochwalili się zestrzeleniem drona. Nie na taką reakcję liczyli

Rosyjscy żołnierze z dumną prezentowali zestrzelonego ukraińskiego drona. Okazało się, że ten był jednak rosyjski, co zaowocowało bardzo negatywną reakcją i nawoływaniem rosyjskiego blogera wojskowego do wprowadzenia działań naprawczych. Oto co zestrzelili Rosjanie.

Rosjanin chwalący się zestrzeleniem rosyjskiego drona zwiadowczego ZALA.Rosjanin chwalący się zestrzeleniem rosyjskiego drona zwiadowczego ZALA.
Źródło zdjęć: © X (dawniej Twitter) | Roy
Przemysław Juraszek

Bezzałogowce różnego typu stały się codziennością wojny w Ukrainie, gdzie szczególny strach budzą drony FPV oraz bombardujące określane jako "Baba Jaga". Niewiele mniejsze obawy budzą maszyny zwiadowcze, które naprowadzają na wykryte cele ostrzał artyleryjski.

Tyczy się to zarówno Rosjan jak i Ukraińców, którzy dysponują niewystarczającymi środkami ich zwalczania i próbują likwidować drony np. poprzez taranowanie ich innym dronem. Ta metoda jest całkiem skuteczna, ale największym problemem pozostaje identyfikacja czy dany dron jest po stronie własnej lub przeciwnika.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Problemy z identyfikacją

Wymaga to bardzo dobrej koordynacji droniarzy i oddziałów lądowych wyposażonych np. w przenośne detektory dronów o zasięgu 1-2 km. W tym przypadku dużo lepiej wychodzi to Ukraińcom, którzy rzadziej niszczą przez przypadek swoje drony niż Rosjanie.

Drona wizualnie można rozpoznać z odległości poniżej 150 m, jeśli jego kształt jest odmienny od maszyn przeciwnika. Rozwiązanie rosyjskiego problemu z identyfikacją proponuje jeden z blogerów wojskowych. Jego zdaniem wystarczy wydrukować na kartkach papieru zdjęcia rosyjskich dronów i rozdysponować ich wśród żołnierzy, aby takich obiektów nie strącali. Mowa tutaj o maszynach Z-16 (ZALA 421-16), Orlan-10/Orlan-30, Lotka-3/Lotka-7 czy SuperCam S350/Skat-350.

Drony ZALA — oczy rosyjskiej artylerii

Dron z-16 lub ZALA 421-16 to konstrukcja rozpoznawcza produkowana przez firmę Zala Aero Group będącą częścią koncernu Kałasznikow. Ma on kształt latającego skrzydła zbudowanego z kompozytów. Jest wyposażony w śmigło pchające, zasilane przez silnik spalinowy bądź silnik elektryczny.

Dron ma charakteryzować się 12-godzinną autonomią operacyjną i zdolnością lotu na pułapie do 3,6 km. Jego zasięg lotu we linii prostej ma wynosić 1 tys.km, ale łączność radiowa jest teoretycznie możliwa do 150 km. Za nawigację odpowiada moduł nawigacji inercyjnej i satelitarnej (GLONASS), a start i lądowanie odbywa się kolejno poprzez pneumatyczną katapultę i spadochron. Są to dużo bardziej ubogie możliwości działania od np. polskiego FlyEye mogącego startować "z ręki".

Rosyjski dron może przenosić do 3,5 kg ładunku w postaci jednej z wielu głowic obserwacyjnych wyposażonych w kamerę dzienną i termowizyjną. Te dość mocno się różnią między sobą i np. w teorii kamera dzienna ma oferować nawet 60-krotne przybliżenie, podczas gdy na froncie są często okazy z 20-krotnym lub mniejszym przybliżeniem. Jest to bardzo groźny dron i stosunkowo nieliczny, toteż każda jego strata jest dla Ukraińców dużą pomocą.

Wybrane dla Ciebie
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Tajemniczy grzyb z Czarnobyla. "Żywi się" promieniowaniem
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Eksplodowała chwilę po starcie. Rosjanie strzelili sami w siebie
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Spojrzał w niebo. Uchwycił niedostrzegalne zjawisko
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Największy taki zakup. Polska zawarła kontrakt z Amerykanami
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Chcieli wystraszyć Zachód. Rosyjska rakieta spadła na ziemię
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
Rozważają rezygnację z F-35. USA coraz mocniej się niecierpliwią
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥