Wojna w Ukrainie wykrwawia USA? Radykalny krok Pentagonu

Amerykańscy żołnierze podczas szkolenia z użyciem haubicy 155 mm.
Amerykańscy żołnierze podczas szkolenia z użyciem haubicy 155 mm.
Źródło zdjęć: © US Army, Spc. Derek Mustard
oprac. MT

16.09.2023 13:05, aktual.: 16.09.2023 15:46

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W 2025 r. będziemy produkować co miesiąc 100 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej kal. 155 mm - poinformował Bill LaPlante, podsekretarz w resorcie obrony USA odpowiedzialny za uzbrojenie. Pentagon nie ukrywa, że obecnie powstaje zbyt mało tych kluczowych pocisków. Szybko kurczące się zapasy to efekt przede wszystkim wspierania Ukrainy.

Jeszcze kilka miesięcy temu w Stanach Zjednoczonych produkowano ok. 14 tys. sztuk tego typu pocisków miesięcznie. Aktualnie amerykański przemysł zbrojeniowy przygotowuje 28 tys. pocisków kal. 155 mm każdego miesiąca. Nawet takie ilości są jednak dalece niewystarczające, w związku z czym już jakiś czas temu podjęto pierwsze decyzje związane ze zwiększeniem produkcji.

Stany Zjednoczone wyprodukują więcej amunicji

Bill LaPlante stwierdził, że zwiększanie produkcji podstawowego rodzaju amunicji artyleryjskiej idzie zgodnie z planem. Na wiosnę 2024 r. przemysł obronny USA będzie produkować miesięcznie 56 tys. sztuk pocisków kal. 155 mm. Na tym jednak nie koniec. W 2025 r. ma być ich już niemal dwa razy tyle.

Dostępność amunicji jest jednym z głównych wyzwań dotyczących pomocy dla wojsk ukraińskich odpierających rosyjską inwazję, a kurczące się zapasy były głównym powodem przekazania Kijowowi amerykańskiej amunicji kasetowej. Waszyngton podejmuje też kroki dyplomatyczne i próbuje dogadać się m.in. z władzami Korei Południowej. Miałaby ona sprzedać swoje pociski USA, dzięki czemu z tamtejszych magazynów ma front trafiłyby amerykańskie. Seul nie wspiera Ukrainy wprost, ponieważ nie chce pogorszyć i tak napiętych stosunków z Koreą Północą, która pozostaje pod wpływami Moskwy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Amunicja kal. 155 mm kluczowa na wojnie w Ukrianie

Tymczasem według zachodnich urzędników cytowanych przez "New York Times", Rosja jest na drodze, by móc produkować rocznie 2 mln sztuk pocisków swojego podstawowego kal. 152 mm, a obecnie produkuje jej więcej, niż USA i Europa razem wzięte.

Dla Ukrainy pociski kal. 155 mm to najważniejsza amunicja. Standardowy kal. NATO jest wykorzystywany w większości ciężkiej broni artyleryjskiej, jaka została przekazana przez państwa zachodnie.

Korzystają z niej m.in. polskie armatohaubice Krab bardzo cenione przez Ukraińców, niemieckie PzH 2000, słowackie Zuzana 2, włoskie M109L czy francuskie CAESARy. Ukraińcy też zdecydowali się na ten sam kal. w swoich haubicach 2S22 Bogdana, które już strzelają na froncie.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie