Samoloty wczesnego ostrzegania dla Polski. Kupujemy używane SAAB 340 AEW&C Erieye

SAAB 340 AEW&C Erieye
SAAB 340 AEW&C Erieye
Źródło zdjęć: © SAAB
Łukasz Michalik

26.05.2023 18:05, aktual.: 26.05.2023 18:28

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Szef MON-u poinformował o planach zakupu przez Polskę samolotów wczesnego ostrzegania. Informacja, że będzie to maszyna ze Szwecji, wskazywała na produkowany aktualnie przez koncern SAAB samolot GlobalEye. Rzecznik prasowy Agencji Uzbrojenia doprecyzował jednak, że nie kupujemy nowych maszyn, ale używane samoloty SAAB 340 AEW&C Erieye. Z czego wynika taki wybór?

Polska chce pozyskać dwa samoloty wczesnego ostrzegania SAAB 340 AEW&C Erieye. Rzecznik Agencji Uzbrojenia płk. Krzysztof Płatek podał nie tylko model, ale i liczbę maszyn, ucinając zarazem spekulacje co do tego, jakie konkretnie samoloty zakupi Polska.

Wybór starszych maszyn może wydawać się kontrowersyjny, ale ma swoje uzasadnienie. Chodzi o czas. Samoloty SAAB 340 AEW&C Erieye są obecnie dostępne od ręki – to maszyny służące wcześniej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zostały zastąpione przez nowocześniejsze maszyny GlobalEye i trafiły do magazynu w Szwecji, dzięki czemu są dostępne niemal natychmiast, w przeciwieństwie do swoich następców. Czas oczekiwania na samoloty GlobalEye wynosi około pięciu lat – ZEA złożyły pierwsze zamówienie w roku 2015, a dwa pierwsze egzemplarze dotarły do odbiorcy w roku 2020.

Podobnie wygląda oczekiwanie ze strony Szwecji – zamówione w 2022 roku samoloty maja wejść do służby w roku 2027. Tymczasem Polska po incydencie z rosyjską rakietą Ch-55 potrzebuje szybkiego sposobu na załatanie dziur w kontroli przestrzeni powietrznej, a nawet starszy system zapewni znaczący wzrost polskich zdolności w tym zakresie.

SAAB 340 AEW&C Erieye - AWACS ze Szwecji

Dlatego SAAB-y 340 AEW&C Erieye, jako dostępne najszybciej, wydają się dobrym rozwiązaniem. Zwłaszcza w kontekście uwagi pułkownika Płatka, że pozyskanie starszych AWACS-ów nie wyklucza późniejszego zakupu nowocześniejszych maszyn.

SAAB 340 AEW&C Erieye to połączenie małego, turbośmigłowego samolotu pasażerskiego SAAB 340 i radaru Erieye. Radar ten opracowany w Szwecji z myślą o montażu na stosunkowo niewielkich samolotach zdolnych do działania z drogowych odcinków lotniskowych.

W tym przypadku – choć radar ma duże możliwości – są one częściowo ograniczane przez samolot, który może przebywać w powietrzu do 6-7 godzin, a jego prędkość przelotowa to 467 km/h.

Pierwszy SAAB 340 AEW&C Erieye wzniósł się w powietrze w 1994 roku. Od tamtego czasu radar Erieye w połączeniu z różnymi płatowcami grono użytkowników na całym świecie, którzy z różnych względów nie chcieli albo nie mogli używać większych AWACS-ów, zbudowanych z wykorzystaniem dużych samolotów pasażerskich.

Obecnie u niektórych użytkowników, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Szwecja, SAAB 340 AEW&C Erieye jest zastępowany przez maszynę kolejnej generacji – odrzutowy samolot wczesnego ostrzegania GlobalEye.

Łukasz Michalik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)