Chiny chcą zniszczyć asteroidę. Stanowi zagrożenie dla Ziemi

Chiny dostrzegają zagrożenie, które stanowi dla nas kosmos. Dosłownie. Z tego względu chcą zniszczyć nadlatującą asteroidę, wystrzeliwując w jej kierunku 23 rakiety. Ich zdaniem istnieją przesłanki, by traktować ją jako zagrożenie dla naszej planety.

Asteroida BennuAsteroida Bennu
Źródło zdjęć: © Wikipedia

Chiny zamierzają zniszczyć lecącą w stronę Ziemi asteroidę. Według Narodowego Centrum Nauk Kosmicznych konieczne będzie wystrzelenie 23 rakiet, które pozwolą rozbić obiekt na drobne odłamki.

W celu zniszczenia asteroidy Bennu, Chińczycy chcą skorzystać z rakiet Long March 5. Obiekt ma zbliżyć się do Ziemi na odległość 7,5 miliona kilometrów w ciągu najbliższych 150 lat. Jest to odległość, która może wzbudzać niepokój. Dla porównania - Księżyc oddalony jest od Ziemi o 384 tysiące kilometrów, a Mars, w zależności od pory roku o 55 do 401 milionów kilometrów. To pozwala zobrazować skalę zagrożenia.

Jednocześnie trzeba podkreślić, że uczeni obliczyli prawdopodobieństwo kolizji Ziemi z Bennu na 1 do 2700. Nie wydaje się to wartością dużą, ale chyba nie warto ryzykować. Poza tym przeprowadzenie działań takiego kalibru mogłoby być dla ludzkości doskonałą okazją do przetestowania technologii, która w przyszłości może okazać się jeszcze przydatna.

USA ma inny plan

Stany Zjednoczone także przyglądają się sytuacji związanej z Bennu. NASA zaproponowała zniszczenie obiektu w ramach projektu HAMMER, który zakłada umieszczenie na nim 400 ton ładunków wybuchowych. W porównaniu do propozycji Chińczyków, jego realizacja jest jednak bardziej czasochłonna, a przy tym droższa. Rozwiązanie Amerykanów mogłoby być gotowe za 25 lat, podczas gdy Chińczycy potrzebują zaledwie dekady.

Proponowano także wykorzystanie broni jądrowej w celu zniszczenia Bennu. To z kolei niesie za sobą ryzyko, że odłamki, na które rozpadnie się asteroida, będą zbyt małe i pod taką postacią trafią na Ziemię, tworząc zagrożenie dla ludzi.

Źródło artykułu: WP Tech
Wybrane dla Ciebie
Chloran sodu z Uzbekistanu i Chin. Kluczowy składnik potężnej rosyjskiej broni
Chloran sodu z Uzbekistanu i Chin. Kluczowy składnik potężnej rosyjskiej broni
Ukraińcy testują broń rodem z Terminatora. Używa ich kontrowersyjna elita
Ukraińcy testują broń rodem z Terminatora. Używa ich kontrowersyjna elita
Kraj NATO w strachu. Zaostrza przepisy dotyczące dronów
Kraj NATO w strachu. Zaostrza przepisy dotyczące dronów
Dostrzegli nową broń Ukraińców. Podwieszona pod F-16
Dostrzegli nową broń Ukraińców. Podwieszona pod F-16
Ukraińcy o artylerii z Francji. Zwrócili uwagę na jej skuteczność
Ukraińcy o artylerii z Francji. Zwrócili uwagę na jej skuteczność
Nowe "serce" ukraińskich dronów. Trwają testy silnika
Nowe "serce" ukraińskich dronów. Trwają testy silnika
Zagadka Urana rozwiązana. Wszystko przez zbieg okoliczności
Zagadka Urana rozwiązana. Wszystko przez zbieg okoliczności
Posadzili las wielkości państwa. Chiny zrewolucjonizowały obieg wodny
Posadzili las wielkości państwa. Chiny zrewolucjonizowały obieg wodny
Przyszłość informatyki? Komputery z ludzkiej tkanki mózgowej
Przyszłość informatyki? Komputery z ludzkiej tkanki mózgowej
Indie wydzierżawią okręt podwodny. Dostaną go od Rosji
Indie wydzierżawią okręt podwodny. Dostaną go od Rosji
Surowa krytyka programu Artemis. "To się nie może udać"
Surowa krytyka programu Artemis. "To się nie może udać"
Nadzieja dla środowiska. Nowe podejście do biodegradowalnego plastiku
Nadzieja dla środowiska. Nowe podejście do biodegradowalnego plastiku
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀