Ta strata zaboli Rosjan. Dziesiątki maszyn poszły z dymem

Z frontu docierają kolejne informacje dotyczące ataku Ukraińców przeprowadzonego w kierunku okupowanego Krymu. Właśnie tam, a konkretniej w okolicy Cape Fiolent (obok Sewastopola), armia obrońców zniszczyła rosyjski magazyn dronów Shahed. Wiadomo, jak duże straty ponieśli Rosjanie.

Zniszczony na Krymie magazyn dronów Shahed-136 należących do RosjanZniszczony na Krymie magazyn dronów Shahed-136 należących do Rosjan
Źródło zdjęć: © X | @front_ukrainian
Norbert Garbarek

W działaniach Ukraińców od kilku tygodni widać pewną analogię. Przypomnijmy, że jeszcze w ostatnich tygodniach czerwca obrońcy uderzyli w jeden z magazynów w Jejsku, który – jak się później okazało – stanowił miejsce, w którym Federacja Rosyjska gromadziła drony Shahed-136 znane w Rosji pod nazwą Gierań-2.

Nie minęło dużo czasu, a Ukraińcy przeprowadzają atak podobny do poprzedniego. Tym razem jednak celem ostrzału okazała się okolica Sewastopola na okupowanym Krymie. Dokładnie w tym miejscu (Cape Fiolent) Ukraińcy oddali celny strzał przy użyciu nieznanego pocisku w obiekt, który – jak się okazuje – pełnił ważną funkcję.

Jak informuje bowiem m.in. profil @front_ukrainian na platformie X, podczas ostatniego ataku Ukraińcy uderzyli w magazyn dronów Shahed-136. Znane są też straty, które podczas uderzenia odnieśli Rosjanie – Ukraińcom udało się zniszczyć ok. 90 bezzałogowców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Irańskie drony Shahed-136

Intensyfikacja ostrzału w kierunku rosyjskich magazynów z bezzałogowcami bynajmniej nie powinna zaskakiwać w świetle tego, jak istotnym elementem na polu bitwy w XXI w. są drony. To właśnie te niewielkie konstrukcje często potrafią zagrozić nawet najbardziej opancerzonym jednostkom, a do tego są stosunkowo tanie w produkcji – przynajmniej w porównaniu z konwencjonalną amunicją artyleryjską.

Pozbywanie się więc bezzałogowców z arsenału przeciwnika jest taktyką jak najbardziej zrozumiałą i przemyślaną – szczególnie wobec wizji pojawienia się w najbliższym czasie myśliwców F-16 w Ukrainie, które na lotniskach mogą być cennym celem dla rosyjskich dronów.

Przypomnijmy, że wspomniane drony Shahed-136, choć chętnie wykorzystywane przez Rosjan, w istocie nie są konstrukcją rosyjską. To broń pochodząca z Iranu, która w Federacji Rosyjskiej znana jest również jako Gierań-2. Wykorzystują one do napędu kopię niemieckiego silnika Limbach L550E, czyli Mado MD550. Jednostka generuje moc na poziomie 50 KM i pozwala rozpędzić bezzałogowiec do prędkości ok. 185 km/h.

Choć niektóre źródła podają, że Gierań-2 może dotrzeć na odległość nawet 2 tys. km od miejsca wystrzelenia, z większym prawdopodobieństwem można założyć, że jego zasięg wynosi ok. 1 tys. km.

Gierań-2 waży ok. 200 kg, z czego na samą głowicę bojową przypada w tej konstrukcji ok. 40 kg. Długość irańskiego drona to z kolei ok. 3,5 m, natomiast rozpiętość skrzydeł zbudowanych w układzie delta sięga 2,5 m.

Wybrane dla Ciebie
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇