SpaceX ma kłopoty. Skandal seksualny w firmie Elona Muska

SpaceX ma kłopoty. Skandal seksualny w firmie Elona Muska
03.09.2020 07:34
SpaceX ma kłopoty. Firma Elona Muska oskarżona przez byłą stażystkę
SpaceX ma kłopoty. Firma Elona Muska oskarżona przez byłą stażystkę
Źródło zdjęć: © YouTube

SpaceX firma założona przez Elona Muska, została pozwana przez byłą stażystkę. Julia Crowley Farenga twierdzi, że nie otrzymała pracy w koncernie, gdyż poskarżyła się na swojego managera. Mężczyzna miał składać jej niestosowne propozycje.

SpaceX firma założona przez charyzmatycznego miliardera Elona Muska, do tej pory kojarzona była wyłącznie ze swoich kosmicznych sukcesów. Wkrótce może się to zmienić za sprawą skandalu seksualnego z udziałem byłych pracowników koncernu.

Julia CrowleyFarenga była stażystka SpaceX oskarżyła firmę o to, że zemściła się na niej po tym, jak zgłosiła molestowanie seksualne oraz dyskryminację ze względu na płeć. Kobieta złożyła pozew do sądu, w którym poinformowała, że jej bezpośredni przełożony składał jej niestosowne propozycje, proponował jej wspólne spędzenie "reszty życia", a także dopuszczał się czynności, które można uznać za molestowanie seksualne.

Kobieta odbywała staż w SpaceX w latach 2015-2017. Każdego roku jej bezpośrednim szefem był ten sam mężczyzna. Podczas ostatniego roku stażu, Julia Crowley Farenga zgłosiła w dziale personalnym, iż zachowanie jej managera jest nie na miejscu. Jako przykład wymieniała między innymi przedłużone indywidualne spotkania (trwały dwie godziny, podczas gdy z innymi pracownikami niecałe 30 minut), ingerowanie w jej życie prywatne oraz ostrzeganie przed mężczyznami.

Zobacz też: 10 porad bezpiecznego korzystania z internetu

Według pozwu, który wpłynął do sądu w Los Angeles, kobieta otrzymała propozycję przeniesienia do innego działu, z której skorzystała. Po zakończeniu swojego stażu otrzymała jednak negatywną opinię na temat swojej pracy, mimo, iż poprzednie pięć były pozytywne. Choć wielokrotnie zapewniano ją, że ma szansę na pracę w SpaceX, nie otrzymała żadnej oferty.

Kobieta nie zamierzała się poddawać i postanowiła złożyć aplikację. Jak twierdzi, otrzymała nieoficjalną informację, że nie zostanie przyjęta do pracy, gdyż za rekrutację odpowiedzialny jest wiceprezes, któremu zgłaszała wcześniej problemy ze swoim bezpośrednim przełożonym. Jak informuje portal The Verge, chodzi o wiceprezesa Willa Heltsleya. Manager, na którego została złożona skarga, odszedł ze SpaceX w 2018 roku i założył własną firmę.

Zdaniem byłej stażystki SpaceX, skargi na molestowanie seksualne zamknęły jej drogę do wielkiej kariery i rozwoju zawodowego.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (5)