Prawie setka czołgów w magazynie. Zakazali przekazania ich Ukrainie

Czołgi Leopard 1 w magazynie, zdjęcie ilustracyjne.
Czołgi Leopard 1 w magazynie, zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Reuters
Mateusz Tomczak

22.08.2023 15:15, aktual.: 22.08.2023 15:39

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Szwajcarska firma RUAG nie sprzeda 96 czołgów, które docelowo miały trafić do Ukrainy. Miejscowe władze zablokowały transakcję, a dodatkowo postanowiły wszcząć dochodzenie mające na celu dokładne sprawdzenie ostatnich działań koncernu.

RUAG posiada 96 czołgów Leopard 1A5. Firma kilka lat temu kupiła je we Włoszech i niezmiennie przechowuje w jednym z tamtejszych magazynów. Temat ich sprzedaży do Niemiec pojawił się parę miesięcy temu. Ostatecznie podjęto rozmowy z firmą Rheinmetall. Szwajcarski rząd najpierw zablokował tę transakcję, a teraz wszczął dochodznie związane z działalnością RUAG.

Szwajcarskie czołgi nie dla Ukrainy

Decyzja o zablokowaniu transakcji była argumentowana przez szwajcarski rząd polityką neutralności. Zdaniem tamtejszych władz sprzedaż czołgów niemieckiej firmie i późniejsze przekazanie ich Ukrainie "naruszyłaby status Szwajcarii jako kraju neutralnego".

RUAG mogą dotknąć kolejne konsekwencje, ponieważ teraz ogłoszono wszczęcie postępowania. "Dochodzenie skupi się na handlu czołgami Leopard 1, w tym okolicznościach związanych z ich zakupem w 2016 r. i podpisaniem umowy z Rheinmetall" - napisano na oficjalnej stronie szwajcarskiego rządu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czołgi Leopard 1A5 w Ukrainie

Ukraina otrzymała z Zachodu wiele czołgów, w tym także starsze wersje Leopardów. Warianty 1A5 są przydatne na froncie. Cechują się wzmocnionym pancerzem (najsłabszym elementem wersji 1A4), chociaż nie równa się on z możliwościami nowszych jednostek. Przede wszystkim mają jednak udoskonalony system łączności, skuteczny system ochrony NBC (ochrony jądrowej, biologicznej oraz chemicznej) oraz układ kierowania ogniem EMES 18 z celownikiem termowizyjnym.

Ten ostatni stanowi rozwinięcie układu EMES 15 z wczesnych wersji Leoparda 2. W połączeniu z gwintowaną armatą kal. 105 mm zapewnia to możliwości ofensywne wystarczające na wiele poradzieckich czołgów wykorzystywanych przez Rosjan.

Maksymalna prędkość, jaką może rozwinąć Leopard 1A5 to ok. 65 km/h na twardej nawierzchni oraz ok. 40 km/h w terenie. Zasięg tego czołgu to z kolei nie więcej niż 600 km na drogach i 450 km w trudniejszych warunkach.

Mateusz Tomczak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie