Polska i Ukraina z problemem. Brak części zamiennych do nowych czołgów

Czołg Strv 122
Czołg Strv 122
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Gertrud Zach
Mateusz Tomiczek

02.01.2024 20:04, aktual.: 02.01.2024 20:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jak podaje serwis Defence24, pomimo otwarcia na Litwie centrum serwisowego dla ukraińskich czołgów Leopard 2A6 i Strv 122 naprawy uszkodzonych maszyn idą niesłychanie wolno. Brak jest części zamiennych dla tych nowoczesnych czołgów. Problem z częściami zamiennymi ma też Polska, która obecnie jest w trakcie procesu modernizacji Leopardów 2.

Przywracanie do służby uszkodzonych czołgów Leopard 2A6 walczących w Ukrainie idzie bardzo powoli. Takim spostrzeżeniem podzielił się w niemieckim Bundestagu Sebastian Schäfer, lider partii Zielonych, który wraz z niemieckim ministrem obrony wizytował otwarte na Litwie centrum serwisowe.

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest niewystarczająca liczba części zamiennych. Problem tyczy się zwłaszcza Leopardów 2A6 i ich szwedzkiej modyfikacji, czyli Stridsvagn 122 (Strv 122). Podobny problem, choć nie w tak dramatycznych okolicznościach, dotknął Polskę modernizującą swoją flotę Leopardów.

Niewiele czołgów, ale problem duży

Różne wersje czołgu Leopard są szeroko i intensywnie wykorzystywane na ukraińskim polu walki, choć Kijów ma ich zaledwie 30 sztuk. Utrzymanie ich w dobrym stanie w warunkach przedłużającej się wojny to nie lada wyzwanie. Ukraińscy mechanicy, którzy nie chcą czekać na przedłużające się przeglądy w centrum serwisowym, często podejmują ryzyko podjęcia samodzielnej, prowizorycznej naprawy. Niestety czasem kończy się to tylko poważniejszym uszkodzeniem cennego czołgu (choć zdarzają się im też całkiem udane modernizacje Leopardów).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Leopard 2 to niemiecki czołg podstawowy III generacji. W wersji 2A6 posiada o wiele dłuższą armatę niż jego poprzednik (Leopard 2A5), co nadaje pociskom zawrotną prędkość wylotową 1780 m/s. Dzięki zmianie kadłubowego zasobnika amunicji może też zabrać ze sobą więcej pocisków. Zmodernizowana wersja 2A6M jest też dodatkowo zabezpieczona przed wybuchami min.

Stridsvagn 122 również wyszedł od podstawy, jaką był Leopard 2A5. Szwedzi poddali pojazd modyfikacjom mającym poprawić znacznie właściwości pancerza. Zainstalowali w nim również swój własny system kierowania ogniem wyprodukowany przez rodzimą firmę Celsius. Strv 122 waży 62,5 tony, co jest porównywalne z masą Leoparda w wersji 2A6M.

W Polsce mieliśmy ten problem już wcześniej

Wszelkie opóźnienia w remontach czołgów walczących w Ukrainie są oczywiście sprawą dramatyczną i wymagają szybkich interwencji ze strony Niemiec i firmy Rheinmetall. W Polsce problem ten znamy jednak od podszewki już od dłuższego czasu. Komponenty do Leopardów, a raczej ich trudna dostępność, są przyczyną niezwykle powolnej realizacji naszego własnego projektu, znanego jako Leopard 2PL. Wspomniany program jest realizowany we współpracy z Rheimetall przez konsorcjum PGZ i Bumar-Łabędy.

Sytuacja w centrum serwisowym na Litwie dowodzi jednak, że problemy nie leżą jedynie po stronie podwykonawców, lecz występują także wówczas, gdy remonty są realizowane przez niemiecką firmę.

Mateusz Tomiczek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie