Policzyli zapas rakiet Rosjan. Kubeł zimnej wody dla Zachodu

Policzyli zapas rakiet Rosjan. Kubeł zimnej wody dla Zachodu

Międzykontynentalny pocisk balistyczny SS-18 Satan w muzeum - zdjęcie poglądowe
Międzykontynentalny pocisk balistyczny SS-18 Satan w muzeum - zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Clay_Gilliland
Norbert Garbarek
02.05.2024 09:21, aktualizacja: 19.05.2024 17:05

Ukraiński wywiad policzył, ile w arsenale Moskwy znajduje się rakiet gotowych do użycia. Na koniec kwietnia Rosjanie dysponowali setkami różnych konstrukcji, a wydajność produkcyjna wszystkich pocisków jest mierzona w dziesiątkach miesięcznie.

Rosjanie od miesięcy stosują nową taktykę, która polega na gromadzeniu większej liczby pocisków, które następnie są masowo wystrzeliwane. To metoda ataku, przed którą Ukrainie trudniej się bronić. Obecność większej liczby rakiet na niebie jest większym wyzwaniem dla systemów obrony armii obrońców.

Setki rakiet w zapasie

Ile więc rakiet ma obecnie do dyspozycji Moskwa i jak ta liczba wygląda na tle minionych miesięcy? Okazuje się, że zapasy Federacji Rosyjskiej nie kurczą się. Jeszcze pod koniec marca ukraiński wywiad szacował, że Rosjanom zostało sporo rakiet, bo ok. 1000. Miesiąc później sytuacja nie uległa znaczącej zmianie. Według najnowszych danych w arsenale armii rosyjskiej znajduje się obecnie:

  • 400 sztuk rakiet 3M55/3M55M Oniks/Oniks-M (tempo produkcji do 10 sztuk miesięcznie);
  • 270 sztuk rakiet Kalibr 3M14 (tempo produkcji 30-40 sztuk miesięcznie);
  • 45 sztuk rakiet Ch-69 (tempo produkcji 1-3 sztuki miesięcznie);
  • 40 sztuk rakiet Cyrkon 3M22 (tempo produkcji do 10 sztuk miesięcznie).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najliczniejszymi w zgromadzonych obecnie zapasach Rosjan są rakiety 3M55 Oniks (P-800 Oniks), czyli broń odpalana z nadbrzeżnych systemów okrętowych K-300P. Charakteryzują się one donośnością na poziomie 300 km w przypadku poruszania się rakiety na wysokim pułapie lub 100 km, kiedy pocisk porusza się na niskiej wysokości. 3M55 rozpędzają się do prędkości ok. 2 Ma, czyli ok. 2450 km/h. Rakiety te dysponują głowicą bojową o różnej masie (od 200 do 250 kg) uzależnionej od wariantu (pocisk odłamkowo-burzący lub przeciwpancerny).

Kalibry i Cyrkony

Na uwagę zasługują też pociski Kalibr 3M14, czyli typ amunicji przeznaczony do zwalczania celów lądowych. Rakiety manewrujące o niskim profilu lotu i z głowicami penetrująco-burzącymi lub kasetowymi docierają na odległość ponad 1500 km. Właśnie przed tego typu bronią regularnie ostrzegają Ukraińcy, co wynika przede wszystkim z dużego zasięgu pocisku.

Rakiety Ch-69 to natomiast jedne z nowszych konstrukcji, które – jak wcześniej uważano – mogą być przenoszone wyłącznie przez nowoczesne myśliwce Su-57. Zdaniem ekspertów lotniczych Rosjanie przystosowali jednak do obsługi Ch-69 starsze konstrukcje w postaci samolotów Su-35. Pojedyncza rakieta Ch-69 mierzy ponad 4 m długości i ma skrzydła o rozpiętości 2,5 m. Jest całkowita masa sięga natomiast 770 kg, z czego aż 300 kg przypada na głowicę bojową.

Ostatnia z wymienionych przez ukraiński wywiad broni, czyli Cyrkon 3M22, ma rozpędzać się do prędkości nawet 9 Ma, czyli ponad 11 tys. km/h. Zasięg tej rakiety stworzonej z myślą o marynarce wojennej szacuje się na 1000 km.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie