Japonia się zbroi. Jest o krok od pozyskania Tomahawków

Wystrzelenie pocisku Tomahawk z zanurzonego okrętu podwodnego.
Wystrzelenie pocisku Tomahawk z zanurzonego okrętu podwodnego.
Źródło zdjęć: © US Navy
Karolina Modzelewska

21.11.2023 21:05, aktual.: 17.01.2024 13:07

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Departament Obrony USA zgodził się na ewentualną sprzedaż Japonii 400 pocisków Raytheon RGM-109E Tomahawk Block IV i Block V, 14 zestawów taktycznego systemu kierowania ogniem TTWCS (Tactical Tomahawk Weapon Control System), oprogramowania, sprzętu pomocniczego, części zamiennych i wsparcia technicznego. Jeśli umowa o szacunkowej wartości 2,35 miliarda dolarów dojdzie do skutku, Japonia w znaczny sposób wzmocni swoje możliwości w zakresie ofensywy.

Pod koniec 2022 r. rząd Fumio Kishidy przyjął nową strategię bezpieczeństwa narodowego, która zrywa z powojenną zasadą Japonii zakładającą wyłącznie możliwość samoobrony. Kraj dostrzegł rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Ma to związek z napięciami w Azji Wschodniej, szybkim postępem w zakresie zbrojenia Chin i Korei Północnej, a także działaniami Rosji.

Tomahawki dla Japonii

Zmiana podejścia w kwestiach bezpieczeństwa narodowego zmusiła Japończyków do rewizji swoich możliwości obronnych i podjęcia konkretnych kroków, pozwalających na ich zwiększenie. Wyrazem tego było m.in. zainteresowanie amerykańskimi pociskami Tomahawk. Jak już informowaliśmy, przyczyniły się do tego również problemy z rozmieszczeniem lokalnie produkowanych pocisków przeciwokrętowych Typu 12 SSM.

Pociski te są obecnie modernizowane, ponieważ Tokio chce zwiększyć ich zasięg z blisko 200 km do ok. 1200 km. Jest to jednak proces wymagający czasu, dlatego ulepszona broń najwcześniej trafi na wyposażenie japońskiej armii w 2026 r. Pociski Tomahawk o zasięgu nawet 1600 km mogą więc stać się rozwiązaniem pomostowym i zapewnić Japonii zdolności (w razie potrzeby) do atakowania odległych baz wroga czy węzłów dowodzenia i kontroli.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak zaznaczył Pentagon w opublikowanym oświadczeniu: "proponowana sprzedaż poprawi zdolność Japonii do sprostania obecnym i przyszłym zagrożeniom poprzez dostarczenie konwencjonalnego pocisku ziemia-ziemia dalekiego zasięgu o znacznym zasięgu, który może zneutralizować rosnące zagrożenia". Dodał też: "ta proponowana sprzedaż będzie wspierać cele polityki zagranicznej i cele bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych poprzez poprawę bezpieczeństwa głównego sojusznika, który jest siłą zapewniającą stabilność polityczną i postęp gospodarczy w regionie Indo-Pacyfiku".

Tomahawki mogą przenosić ładunek konwencjonalny lub jądrowy i mają 5,56 m długości, około 52 cm średnicy, ich masa wynosi 1315 kg, a średnia żywotność 30 lat. W zależności od wersji zasięg Tomahawków waha się od 1250 do nawet 2500 km. Warianty, które może nabyć Japonia, czyli 200 pocisków RGM-109E Block IV oraz 200 Block V, mają zasięg ponad 1600 km.

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)