WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Czwarty rok wojny w Ukrainie. Pojawienie się "Terminatorów" na froncie

Czwarty rok wojny w Ukrainie wraz z dalszym zanikiem wojny manewrowej i pogłębieniem brutalnej wojny okopowej przyniósł też pojawienie się robotów bojowych. Przedstawiamy, jak są wykorzystywane.

Ukriański robot TW 12,7 kontra royjski MT-LB.Ukriański robot TW 12,7 kontra royjski MT-LB.
Źródło zdjęć: © Telegram | PROOFS_DNEPTR
Przemysław Juraszek

Czwarty rok wojny w Ukrainie jak pisał dziennikarz Wirtualnej Polski Łukasz Michalik, pogłębił erozję manewru ze względu w praktyce ciągle monitorowanie linii styku wojsk i zaplecza na kilkanaście kilometrów w głąb. W takich warunkach każde zauważone zgrupowanie pancerne lub nawet pojedyncze pojazdy są atakowane za pomocą artylerii bądź dronów FPV, przed którymi obydwu stronom brakuje środków samoobrony.

Jedyne tego typu manewry mają szansę powodzenia w sprzyjających warunkach pogodowych takich jak bardzo wietrzne dni utrudniające wykorzystanie dronów lub bardzo gęsta mgła utrudniająca wykrywanie celów nie tylko za pomocą kamer dziennych, ale nawet termowizyjnych.

Roboty jako substytut siły żywej w najbardziej ryzykownych zadaniach

Ze zdalnie sterowanymi robotami lądowymi eksperymentują zarówno Ukraińcy, jak i Rosjanie, ale przewagę mają obecnie ci pierwsi. Ukraińcy są zmuszeni ograniczać straty do minimum ze względu na ogromne braki kadrowe ze względu m.in. na liczne dezercje, a innej drogi niż masowa robotyzacja nie ma.

Roboty są wykorzystywane do szerokiego spektrum zadań, począwszy od logistyki po stawianie min czy kończąc na maszynach szturmowych lub przeznaczonych do ewakuacji rannych. Po prostu dla Ukraińców strata maszyny wartej nawet kilkadziesiąt tys. dolarów jest można rzec niczym w porównaniu do zmotywowanego i doświadczonego żołnierza. Tych jest bardzo trudno zastąpić, a kolejnego robota można po prostu zbudować.

Roboty minujące pozwalają na podkładanie min przeciwpancernych lub przeciwpiechotnych pod przysłowiowym "nosem przeciwnika" na przewidywanych trasach ataku lub dostarczania zaopatrzenia przy minimalizacji zagrożenia dla saperów. Tego typu roboty mogą podkładać nawet po kilka min podczas jednego przejazdu.

Kolejną kategorią są zdalnie sterowane łaziki transportowe zaopatrujące wysunięte pozycje obronne w amunicję, wodę czy żywność. Ich pochodną są wersje do transportu rannych żołnierzy, a ostatnie warianty są wyposażone nawet w opancerzoną kapsułę mającą zapewnić przewożonemu rannemu ochronę przed odłamkami podczas transportu do ukrytego punktu stabilizacji medycznej na zapleczu.

Z kolei w ostatnich miesiącach coraz bardziej liczne stają się roboty szturmowe różnego typu. Zazwyczaj są one wyposażone w wielkokalibrowy karabin maszynowy Browning M2 kalibru 12,7x99 mm NATO jak ma to miejsce choćby w konstrukcji TW 12,7 od devDroid. Jest to skuteczna i wielofunkcyjna broń zdolna poradzić sobie z osłonami pokroju ścian budynków czy nawet pojazdami opancerzonymi. Z kolei zastosowanie w module celowniczym algorytmów AI umożliwia prowadzenie skutecznego ostrzału na dystansie do 900 metrów.

Ukraińcy wykorzystują już takie roboty to działań szturmowych, co najpewniej będzie ogromnym szokiem dla rosyjskich żołnierzy, którzy się na takie roboty natkną. Inne opcje uzbrojenia obejmują granatniki maszynowe kal. 40 mm, wyrzutnie rakiet S-5 czy miks karabinów maszynowych PKM i granatników RPG-7.

Sterowanie robotami odbywa się bezprzewodowo lub przewodowo poprzez rozwijany światłowód w zależności od możliwości i zapotrzebowania. Dzieła lokalnych majsterkowiczów frontowych zazwyczaj są sterowane poprzez rozwijany światłowód, podczas gdy rozwiązania zagraniczne takie jak choćby THeMIS czy będące dziełem lokalnych firm jak devDroid wykorzystują łączność bezprzewodową poprzez rozwiązania przemysłowe, sieci mesh, LTE bądź satelity Starlink.

Zasięg takich robotów to zazwyczaj ponad 20 km, z czego obszar operacyjny to zwykle około 5 km, ponieważ zwykle nocą roboty wracają do kryjówki operatora na pobieżny przegląd, ładowanie lub podmianę akumulatorów oraz uzupełnienie zapasu amunicji. Niestety dla Ukraińców roboty pojawiły się na froncie w większej liczbie za późno w stosunku do potrzeb oraz wciąż jest ich za mało dla wszystkich jednostek.

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni
Wybrane dla Ciebie
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀