Wystarczy jeden telefon i zostaniemy bez pieniędzy

Strona głównaWystarczy jeden telefon i zostaniemy bez pieniędzy
14.02.2022 13:31
Oszust telefoniczny
Oszust telefoniczny
Źródło zdjęć: © Getty Images | Rakpong Thongdet, EyeEm

Dzwoni do nas telefon z banku, więc automatycznie czujemy większe zaufanie? To błąd, który może się dla nas źle skończyć.

Niestety, ale w dzisiejszych czasach nie możemy sobie pozwolić na komfort w postaci pełnego zaufania do telefonów z banku. Współcześnie istnieje metoda oszustwa, którą określa się jako spoofing. To prawdziwe zagrożenie.

Telefon z banku? To może być oszust

Oszuści polubili metodę spoofingu, czyli podszywania się pod prawdziwe numery telefonów, żeby łatwiej nabrać swoje ofiary. Nawet jeżeli wyświetla się nam taki numer, który należy do naszego banku, to wciąż powinniśmy zachować czujność.

Pod żadnym pozorem nie powinniśmy zwyczajnie podawać wrażliwych informacji na zawołanie. Osoba po drugiej stronie słuchawki może być zwykłym oszustem, który chce ukraść nasze środki z konta bankowego.

Spoofing
Źródło zdjęć: © Getty Images | mgstudyo
Spoofing

Od jakiegoś czasu mają miejsce ataki polegające na podszywaniu się pod bank. Dzwoni do nas oszukańczy konsultant, który dzięki spoofingowi telefonicznemu podszywa się pod prawdziwy numer bankowy. Później robi się już tylko gorzej.

Oszust może celowo wprowadzić nas w stan lęku na przykład kłamiąc, że właśnie trwa atak na nasze pieniądze. Jednym z możliwych kłamstw będzie informacja, że ktoś wziął na nas pożyczkę i musimy szybko działać, bo inaczej wpadniemy w kłopoty.

Zmyślonych historii może być wiele. Inna będzie taka, że zablokowano nasz przelew i musimy pomóc. Jak ma wyglądać rzekoma pomoc? Oszust będzie chciał, żebyśmy mu zaufali i w pośpiechu zaczęli wykonywać jego polecenia. Jeżeli ulegniemy, możemy stracić nasze pieniądze, bo oszust postara się o ich kradzież, a my mu w tym pomożemy.

Złodziej poprosi o nasz login i hasło

Podstępny telefon najczęściej sprowadza się do tego, żeby nas zestresować, a potem poprosić o login i hasło. Istnieje szansa, że metoda zadziała, a my w pośpiechu ulegniemy manipulatorowi. Możliwe, że oszust poprosi o coś innego, jak chociażby odczytanie cyfr z wiadomości tekstowej, którą otrzymaliśmy na telefon.

Czasem zdarza się nawet prośba o pobieranie programów, takich jak TeamViewer. Służą one do umożliwiania zdalnego dostępu do komputera. Te programy same w sobie nie są niczym złym i często się z nich korzysta w różnych firmach, czy w celach prywatnych. Problem pojawia się wtedy, gdy o ich zainstalowanie poprosi oszust, a później uzyska interesujący go zdalny dostęp do naszego PC.

Nigdy nie powinniśmy dyktować loginu i hasła osobom, które do nas dzwonią. Nigdy nie powinniśmy czytać komuś SMS-ów z kodem weryfikacyjnym. Nigdy nie powinniśmy dawać obcym ludziom zdalnego dostępu do naszych komputerów. Jeżeli ktoś podaje się za konsultanta banku, to wcale nie znaczy, że tak na pewno jest.

Inna kwestia jest taka, że prawdziwi konsultanci nie mają powodów do tego, żeby prosić nas o hasło do konta bankowego. Zawsze powinniśmy być podejrzliwi co do takich telefonów i próśb. Najlepiej jest się rozłączyć i nie prowadzić rozmowy z osobą o złych intencjach. W razie wątpliwości możemy też samodzielnie zadzwonić do naszego banku i zapytać, czy coś się dzieje z naszym kontem bankowym.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)