Alcatraz. Więzienie, z którego nie dało się uciec
Były czasy, kiedy powiedziana na głos nazwa najsroższego więzienia o zaostrzonym rygorze w USA, powodowała gęsią skórkę nawet u największych przestępców. Nic dziwnego, tamtejszy reżim był naprawdę twardy. Stosowano maksymalne odizolowanie i zakaz rozmów pomiędzy więźniami. Jeśli skazany złamał którąś z zasad, czekała go surowa kara – pobyt w izolatce przez 19 dni, w zimnie, ciemności i z minimalną porcją pożywienia. Wszyscy więźniowie marzyli jedynie o ucieczce stamtąd, 36 z nich nawet podjęło taką próbę. Komu się udało?