WAŻNE
TERAZ

Karol Nawrocki w WP o Tusku i Trumpie

T‑14 nie nadaje się do walki? Szef Rostecu zabrał głos

Siergiej Czemezow, szef rosyjskiej korporacji Rostec, potwierdził to, co niedawno mówił były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Najnowocześniejszy czołg podstawowy Rosji, czyli T-14 Armata, nie nadaje się do walki. Maszyna, którą Kreml określał mianem superbroni, ostatecznie okazała się czołgiem paradnym. Problemy dotyczą nie tylko jego stanu technicznego, ale i związanych z nim kosztów.

T-14 ArmataT-14 Armata
Źródło zdjęć: © Lic. CC BY-SA 3.0, Vitaly V. Kuzmin, Wikimedia Commons | Vitaly V. Kuzmin
Karolina Modzelewska

Serwis Defence Express donosi, że Siergiej Czemezow w rozmowie z rosyjskim serwisem RIA Novosti przyznał, że czołg T-14 Armata jest "ogólnie drogi". Dodał też: "Pod względem funkcjonalności oczywiście znacznie przewyższa istniejące czołgi, jednak jest zbyt drogi, dlatego armia raczej nie będzie go teraz używać. Łatwiej im kupić takie same T-90".

T-14 - rosyjski super czołg z problemami

Szef Rostecu uważa, że Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej również nie jest zainteresowane T-14 Armatą, bo nie ma na to środków. "Teraz potrzebujemy pieniędzy na produkcję nowych czołgów, nowej broni, więcej, może taniej. Dlatego jeśli istnieje możliwość zakupu czegoś taniej, czemu nie" - przekazał.

Wcześniej podobne zdanie zaprezentował były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Polityk odniósł się do tego, że T-14 nie bierze udziału w wojnie w Ukrainie. Powiedział: "Parady to parady, a wojna to wojna. To są dwie zupełnie różne rzeczy". Tak samo jak Czemezow poruszył też kwestie finansowe związane z produkcją czołgów. Zdaniem Miedwiediewa "T-14 nie jest najbardziej ekonomiczną opcją wśród rosyjskich czołgów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Tak wyglądał wyjazd w Bieszczady z Plus - TWC 2024

Kreml po raz pierwszy wspomniał o planach związanych z budową T-14 Armata w 2011 r. Prototyp maszyny zaprezentowano podczas targów wojskowych w 2013 r., a oficjalny pokaz T-14 odbył się w 2015 r. Wówczas też Rosjanie zapowiedzieli, że do 2020 r. wyprodukują ponad 2 tys. maszyn tego typu i będą one miały większą siłę ognia niż czołg podstawowy T-90, nazywany często "dumą Putina". Nic takiego nie miało jednak miejsca, co więcej, produkcja T-14 nie została uruchomiona przez dekadę. Szacuje się, że do 2022 r. wyprodukowano zaledwie ok. 20 sztuk T-14.

Głównym powodem są wspomniane kwestie finansowe, a także problemy ze stanem technicznym maszyn. Dotyczą one m.in. silnika i systemów termowizyjnych. Obiecująca w teorii konstrukcja, opracowana przez firmę Urałwagonzawod jako następca wycofanego ze służby czołgu T-95, okazała się więc kosztowną pomyłką Rosjan. Do tej pory czołg, zamiast imponującymi osiągnięciami w walkach, zasłynął zepsuciem się podczas przygotowań do defilady.

Warto przypomnieć, że T-14 to czołg o masie blisko 50 ton, długości 10,8 m, szerokości 3,5 m i wysokości 3,3 m. Zastosowano w nim, po raz pierwszy w seryjnie produkowanym współczesnym czołgu podstawowym, bezzałogową wieżę. Taka zmiana, jak już informował Norbert Garbarek, dziennikarz WP Tech, miała umożliwić pozbycie się dużej wady rosyjskich czołgów, czyli oderwania się wieży na skutek przebicia pancerza i detonacji zgromadzonej wewnątrz amunicji.

Z dostępnych informacji wynika, że T-14 Armata to maszyna, która może osiągnąć maksymalną prędkość 90 km/h i może pokonać 500 km na jednym zbiorniku paliwa. Jej uzbrojenie stanowi armata gładkolufowa 2A82-1M kal. 125 mm, a także karabiny maszynowe kal. 7,62 mm.

Wybrane dla Ciebie
IRIS-T kontra rosyjski dron. Wynik tego starcia mógł być tylko jeden
IRIS-T kontra rosyjski dron. Wynik tego starcia mógł być tylko jeden
Razem mają 6 tys. czołgów. Wyraźnie się do siebie zbliżają
Razem mają 6 tys. czołgów. Wyraźnie się do siebie zbliżają
Przyszłość czołgów. Pierwszy M1E3 Abrams wyznacza nowy kierunek
Przyszłość czołgów. Pierwszy M1E3 Abrams wyznacza nowy kierunek
Rzeka pocisków dla Ukrainy. Nie wiadomo, skąd je wzięli
Rzeka pocisków dla Ukrainy. Nie wiadomo, skąd je wzięli
Polska wybrała szwedzkie okręty. Niemcy nie kryją rozczarowania
Polska wybrała szwedzkie okręty. Niemcy nie kryją rozczarowania
Mocarstwo NATO niezdolne do walki. Brakuje artylerii, czołgów i ludzi
Mocarstwo NATO niezdolne do walki. Brakuje artylerii, czołgów i ludzi
To najbardziej odległy punkt na Ziemi. Sąsiadują z nim astronauci
To najbardziej odległy punkt na Ziemi. Sąsiadują z nim astronauci
Chiński gigant Shein otwiera w Polsce nowe centrum. Ekspansja budzi obawy
Chiński gigant Shein otwiera w Polsce nowe centrum. Ekspansja budzi obawy
Dwa lata ministra Kosiniaka-Kamysza. Wielka kontynuacja i nowe inicjatywy
Dwa lata ministra Kosiniaka-Kamysza. Wielka kontynuacja i nowe inicjatywy
Podnieśli cenę za F-35. Tym razem Amerykanie się przeliczyli
Podnieśli cenę za F-35. Tym razem Amerykanie się przeliczyli
Zgaszą pożar głośnikami. Przełom w technologii infradźwięków
Zgaszą pożar głośnikami. Przełom w technologii infradźwięków
Szykowali je na Ukrainę. Dziesiątki bomb spadły na Rosję
Szykowali je na Ukrainę. Dziesiątki bomb spadły na Rosję
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟