Rosyjskie myśliwce gubią cele. Latają z GPS‑ami przyklejonymi taśmą do kokpitu

Wraki Su-34 były znajdowane z GPS-ami przyklejonymi taśmą do kokpitu
Wraki Su-34 były znajdowane z GPS-ami przyklejonymi taśmą do kokpitu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artyom Anikeev
Konrad Siwik

11.05.2022 13:59

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Brytyjski sekretarz obrony Ben Wallace powiedział, że na terenie Ukrainy znajdowane są rozbite rosyjskie myśliwce z prymitywnymi odbiornikami GPS "przyklejonymi do deski rozdzielczej", ponieważ ich wbudowane systemy nawigacyjne są niemal bezużyteczne.

Podczas przemówienia na początku tego tygodnia w Narodowym Muzeum Armii w Londynie, Ben Wallace uczcił pamięć poległych w II wojnie światowej i nazwał inwazję Rosji na Ukrainę "bezsensowną i autodestrukcyjną". Podkreślił, że istnieją dowody wskazujące na to, że wojna doprowadziła rosyjski sprzęt wojskowy do granic wytrzymałości.

"Znaleziono odbiorniki GPS przyklejone do desek rozdzielczych zestrzelonych rosyjskich samolotów Su-34, aby piloci wiedzieli, gdzie się znajdują, ze względu na niską jakość ich własnych systemów" – powiedział Wallace. "Rezultat jest taki, że choć Rosja dysponuje dużą liczbą artylerii i broni pancernej, którą lubi paradować, nie jest w stanie wykorzystać jej do połączonych manewrów zbrojnych j i ucieka się do masowych ostrzałów na oślep" – dodał.

Nawiasem mówiąc, sama ilość materiału filmowego z ukraińskich dronów sugeruje, że Rosjanom brakuje również szerszego systemu obrony powietrznej i zwalczania UAV. Jak zauważa sekretarz obrony, prawie żaden z ich pojazdów nie jest wyposażony w oprogramowania świadomości sytuacyjnej i cyfrowego zarządzania walką. W pojazdach często znajdują się papierowe mapy Ukrainy z lat 80.

Su-34 został po raz pierwszy wyprodukowany w Związku Radzieckim na początku lat 90. i nadal jest jednym z czołowych rosyjskich odrzutowców myśliwskich. Rosyjskie wojska dysponują około 130 takimi myśliwcami, które mają możliwość przenoszenia taktycznej broni jądrowej. Nietypową cechą samolotu Su-34 jest układ opancerzonej kabiny załogi, która – w przeciwieństwie do innych samolotów myśliwskich – mieści dwa fotele ustawione obok siebie, co ma ułatwić współpracę pomiędzy członkami załogi.

Konrad Siwik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie