Największy sojusznik Rosji. Zaczyna pomagać jej w coraz mniejszym stopniu
Masowe dostawy północnokoreańskiej amunicji artyleryjskiej pozwoliły Rosji prowadzić wojnę jeszcze w 2024 roku, ale według ukraińskiego wywiadu ten strumień systematycznie maleje, ponieważ kurczą się militarne zapasy Korei Północnej. Oto co Rosji dostarcza reżim Kim Dzong Una.
Dostawy amunicji artyleryjskiej z Korei Północnej miały kluczowe znaczenie dla utrzymania rosyjskiej siły ognia w 2024 roku., lecz z czasem te przepływy wyraźnie słabną, gdyż Pjongjang wyczerpuje zapasy.
Według Wadima Skibickiego, zastępcy szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, od 2023 r. Korea Północna dostarczyła do Rosji około 6,5 mln pocisków artyleryjskich, co stanowiło nawet 60 proc. rosyjskiego zużycia pocisków.
Jednakże wygląda, że sytuacja ulega zmianie jak wspomniał w wywiadzie dla Reutersa Wadim Skibicki. Dzieje się tak, ponieważ wolumen dostaw miał wedle Ukraińców spaść o ponad połowę w porównaniu z ubiegłym rokiem. Ponadto były miesiące takie jak choćby wrzesień kiedy nie odnotowano żadnego transportu, a w październiku zidentyfikowano transport wyraźnie mniejszy niż wcześniej.
Ten gwałtowny spadek wskazuje, że po miesiącach dostarczania Rosji pocisków w sowieckich kalibrach Pjongjang uszczuplił rezerwy amunicji nadającej się do użycia. Ponadto warto zaznaczyć, że jakość amunicji z KLRD jest ostro komentowana przez rosyjskich artylerzystów z tęsknotą wspominających zardzewiałe pociski z czasów ZSRR.
W zamian wygląda, że reżim Kim Dzong Una otrzymał technologię i taktykę wykorzystania dronów pozwalającą m.in. na rozwinięcie własnej zdolności produkcji dronów różnego typu. Mowa tutaj zarówno o dronach FPV jak i większych modelach uderzeniowych. Ponadto KRLD w przyszłości może też otrzymać z Rosji samoloty Su-57.
Artyleryjski arsenał Kim Dzong Una — tym KLRD wspiera Rosję
Początkowo od KRLD Rosjanie głównie otrzymywali pociski kal. 122 mm oraz 152 mm stosowane w systemach artyleryjskich pokroju 2S1 Goździk lub 2S3 Akacja o zasięgu kolejno do 15 km i około 20 km. Ponadto Koreańczycy dostarczali też rakiety kal. 122 mm. do wyrzutni BM-21 Grad o zasięgu od 20 km do 40 km, w zależności od rodzaju rakiet.
Następnie z czasem pojawiły się bardziej typowe dla KRLD kalibry takie jak dawno wycofane w Rosji armaty polowe M-46 kal. 130 mm umożliwiające strzelanie na dystans do 28 km dla najtańszych pocisków lub nawet do 38 km dla pocisków z gazogeneratorem ERFB (NUBB) zaprojektowanych przez Chiny czy najcięższe haubice M-1989 "Koksan".
Ostatnie korzystają z dość unikatowego kalibru armaty kal. 170 mm o długości ok. 11 metrów. Ta została osadzona na podwoziu lokalnej modyfikacji czołgu z rodziny T-54/55, co zaowocowało 40-tonową haubicą o ogromnej sile rażenia ze względu na pociski o masie rzędu 60-100 kg. System, mimo iż charakteryzuje się szybkostrzelnością rzędu 1-2 strz. na pięć minut to może razić cele na dystansie 40 km bądź więcej co jest rzadkością w rosyjskim arsenale artyleryjskim.