Rosyjski "pokaz fajerwerków". Ujęcia pokazują eksplozję Buka

9K37 Buk M1
9K37 Buk M1
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Norbert Garbarek

29.06.2023 11:22, aktual.: 29.06.2023 18:41

Jak podaje portal Militarny, Ukraińscy artylerzyści przy użyciu precyzyjnego pocisku artyleryjskiego zniszczyli kolejny przeciwlotniczy system rakietowy 9K37 Buk należący do rosyjskiej armii.

Skuteczny atak obrońców jest efektem wcześniejszego zwiadu zrealizowanego przy wsparciu rozpoznawczego drona. Bezzałogowiec zlokalizował jednostkę przeciwnika, a następnie pozwolił określić dokładne miejsce ostrzału artyleryjskiego. To powszechna praktyka, która pozwala ograniczyć do minimum potencjalne straty podczas prowadzenia zwiadu z powietrza.

Atak przeprowadzono w regionie wełykonowosiłkowskim w obwodzie donieckim Ukrainy. Spektakularna eksplozja rosyjskiego Buka widoczna na nagraniu jest najprawdopodobniej efektem użycia amunicji SMArt kal. 155 – zauważa Militarny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Radziecki system przeciwlotniczy średniego zasięgu

9K37 Buk stanowi podstawowy środek obrony przeciwlotniczej w Rosji. Jedno z ostatnich zniszczeń tej broni pochodzi z początku czerwca, kiedy to Ukraińcy użyli do strzału pocisku za 100 tys. dolarów – M982 Excalibur.

Rosjanie wykorzystują Buki przede wszystkim do obrony wojsk i ważnych obiektów administracyjnych i przemysłowych. Zadaniem systemu jest neutralizowanie zagrożenia z powietrza, a więc samolotów, śmigłowców, dronów i pocisków manewrujących. Jak pokazała jednak sytuacja z regionu wełykonowosiłkowskiego, radar kompleksu mógł nie zadziałać, bowiem system nie strącił prowadzącego zwiad drona rozpoznawczego.

Radziecka konstrukcja jest zdolna do niszczenia myśliwców z odległości 50 km, natomiast skuteczny zasięg niszczenia pocisków manewrujących wynosi do 26 km. Pociski Buka osiągają prędkość do 4,3 tys. km/h, zatem mogą trafiać w cele poruszające się z prędkością ok. 4 tys. km/h. Masa głowicy bojowej stanowi ok. 10 proc. masy całego pocisku i wynosi 70 kg.

Rosjanie tracą kolejny system obrony powietrznej Buk

Buk jest niemal w pełni autonomiczny z uwagi na obecność wbudowanego radaru. Kompleks sam porusza się po froncie, wykrywa zagrożenie i wystrzeliwuje pociski w kierunku wroga. Przejście z pozycji wyjściowej do bojowej zajmuje mu ok. 5 minut.

Choć Ukraińcy nie informują, jakich konkretnie pocisków użyli do unieszkodliwienia rosyjskiego zagrożenia, z uwagi na specyficzny efekt eksplozji, można zakładać, że był to SMArt 155. Wystrzeliwane m.in. z niemieckich samobieżnych armatohaubic PzH 2000 pociski DM702 (SMArt 155) kal. 155 mm zostały zaprojektowane przez niemiecką firmę Diehl Defence.

Pocisk zawiera w sobie dwa osobne podpociski, które detonują się na określonej wysokości i następuje ich rozdzielenie. Opadają w wyznaczone miejsce, a ważnym elementem stanowiącym o precyzji ostrzału jest obecność indywidualnego systemu naprowadzania w każdej z subamunicji. Niewielkie czujniki radarowe i podczerwieni są gwarantem trafienia w cel.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie