Przebywanie w kosmosie zmienia ciało. NASA to zbadała

Pobyt w kosmosie ma wpływ na ogranizm.
Pobyt w kosmosie ma wpływ na ogranizm.
Źródło zdjęć: © NASA
oprac. KBN

17.09.2023 17:14, aktual.: 17.09.2023 17:52

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Od dawna naukowcy zdają sobie sprawę z negatywnego wpływu długotrwałego pobytu w przestrzeni kosmicznej na ludzkie ciało. W przeszłości próbowali oni minimalizować te skutki poprzez zalecanie astronautom regularnych ćwiczeń fizycznych. Badania sugerują jednak, że takie działania mogą nie przynosić oczekiwanych rezultatów. Ta kwestia staje się problematyczna zwłaszcza w kontekście planowanych misji na Marsa.

Z badań opublikowanych w renomowanym czasopiśmie naukowym "Circulation" wynika, że serce astronauty Scotta Kelly'ego, który spędził 340 dni na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, skurczyło się o około 27 procent.

Brak grawitacji - zagrożenie dla zdrowia

Ta informacja może wydawać się niepokojąca. Lekarze jednak podkreślają, że jest to dowód na niesamowitą elastyczność ludzkiego serca. Autor badania, Benjamin Levine, profesor medycyny wewnętrznej z University of Texas Southwestern Medical Center i Texas Health Presbyterian Dallas wyjaśnia, że kiedy człowiek przebywa na Ziemi, serce musi pracować na tyle intensywnie, aby pokonać siłę grawitacji. W stanie nieważkości, brak grawitacji sprawia, że serce nie musi z nią rywalizować, co prowadzi do jego skurczenia.

Podobne zjawisko naukowcy zaobserwowali również na Ziemi. W przypadku długodystansowego pływaka, Benoîta Lecomte, serce również zmniejszyło swoją objętość o jedną czwartą. Lecomte podjął próbę przepłynięcia Oceanu Spokojnego, a większość czasu między pływaniem a spaniem spędzał w pozycji poziomej. To miało podobny wpływ na jego serce jak pobyt na stacji kosmicznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wpływ zmian w organizmie na planowane loty na Marsa

Odkrycia takie jak te mają duże znaczenie dla planowania przyszłych lotów na Marsa. W przypadku Kelly'ego, naukowcy mieli unikalną możliwość porównania skutków długotrwałego pobytu w kosmosie. Astronauta ma brata bliźniaka, Marka, który całe swoje życie spędził na Ziemi. Dzięki temu lekarze mogli dokładnie zbadać i porównać wpływ długotrwałego przebywania w nieważkości na organizm człowieka, w porównaniu do osoby, która przez ten sam czas przebywała na Ziemi.

Jednakże, ze względu na problemy wynikające ze zmian w organizmie, planowane loty na Marsa mogą być zagrożone. Naukowcy już wcześniej wiedzieli, że długotrwały pobyt w stanie nieważkości powoduje nie tylko zmiany w organizmie czy wyglądzie (po powrocie ze stacji kosmicznej Scott był o 5 cm wyższy od swojego brata pozostającego na Ziemi), ale także w genach. Teraz muszą zastanowić się, czy dalsze próby długotrwałego przebywania w kosmosie nie zakończyłyby się tragicznie dla całej załogi ewentualnej misji na Marsa.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także