"Pomnik" użyty podczas obrony Lisiczańska. Kreatywność Ukraińców nie zawodzi

"Pomnik" użyty podczas obrony Lisiczańska. Kreatywność Ukraińców nie zawodzi
13.07.2022 17:15
T-34-85 - zdjęcie ilustracyjne
T-34-85 - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | ewg3D

Podczas walk o Lisiczańsk, miasto w obwodzie ługańskim, Ukraińcy wykorzystali czołg T-34-85, który od 1971 roku pełnił rolę pomnika. Według serwisu Militarnyj czołg najprawdopodobniej został wykorzystany przez ukraińską armię do zablokowania jednej z dróg. Wyjaśniamy, czym jest czołg T-34-85 i jaką pełnił rolę.

T-34-85 to radziecki czołg, który w 1971 roku został zainstalowany na cokole w Lisiczańsku. Jak donosi serwis Militarnyj, legenda głosi, że czołg wyłowiono z rzeki Doniec w okolicach Łoskutiwki. Maszyna miała być cała wypełniona mułem. Bardziej prawdopodobna wersja zakłada, że czołg został przekazany do muzeum po rozwiązaniu jednej z jednostek wojskowych.

Ukraińcy wykorzystali czołg-pomnik

T-34-85 to radziecki czołg średni z czasów drugiej wojny światowej. Powstał jako odpowiedź na nowe rodzaje czołgów, które wprowadzali Niemcy, w tym czołgi Panther i Tiger, wyposażone w nowe armaty. Armia Czerwona dostrzegła wówczas, że w porównaniu z pojawiającym się modelami, T-34 nie posiada wystarczającego uzbrojenia głównego.

Pierwsze prototypy T-34-85 powstały w 1943 roku, a masowa produkcja tej wersji była realizowana w latach 1944-1957. Nowa wersja radzieckiego czołgu od swojego poprzednika różniła się m.in. działem o większym kalibrze i nową trzyosobową wieżą. Czołg o masie 32 ton miał szerokość 3 m, wysokość 2,72 m i prześwit 0,4 m. Zastosowano w nim silnik wysokoprężny, 12-cylindrowy W-2-34 lub W-34M o mocy 500 KM oraz pancerz spawany z pyt walcowanych o grubości od 20 do 90 mm.

Czołg T-34-85 może poruszać się z maksymalną prędkością 55 km/h, a jego zasięg w zależności do rodzaju powierzchni, po jakiej się porusza, wynosi 230-300 km. Był również dostosowany do pokonywania niewielkich brodów oraz rowów. T-34-85 został uzbrojony w armatę czołgową wz. 1944 ZiS-S-53 kal. 85 mm oraz dwa karabiny maszynowe DTM kal. 7,62 mm.

ZOBACZ TAKŻE: Ziemia ma trzeci biegun. Rozpuszcza się w niebezpiecznym tempie

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie