Trwa ładowanie...
d4g4hfw

Polskie elektrownie coraz bardziej awaryjne

Większość bloków węglowych w Polsce przekroczyło już czas eksploatacji. Skutki? Coraz więcej awarii, a co za tym idzie - mniej mocy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polskie elektrownie coraz częściej się psują
Polskie elektrownie coraz częściej się psują (flickr.com)
d4g4hfw

Spośród 90 pracujących jeszcze bloków węglowych, aż 70 przekroczyło już zakładany czas eksploatacji - wynika z raportu Forum Energii, przeanalizowanego przez portal WysokieNapiecie.pl.

Ze względu na awarie, przestoje w pracach wyniosły w 2017 roku 27,2 tys. godzin. W sumie doszło do 442 awarii.

Elektrownie na węgiel kamienny i brunatny psują się nie tylko dlatego, że projektowane były na krótszy staż pracy. Obecnie wiele z bloków potrzebuje się np. jedynie na kilka godzin dziennie. Tymczasem elektrownie nie powstały z myślą, by dostosowywać je do zapotrzebowania - miały działać ciągle. Częstsze uruchamianie sprawia, że awaryjność elektrowni rośnie, zmniejsza się za to ich żywotność. A na dodatek to wszystko generuje wysokie koszty.

d4g4hfw

Naukowcy nie mają jednego rozwiązania, które poprawiłoby sytuację, ale zgadzają się z tym, że potrzebne są inwestycje i modernizacje. W grę wchodzi m.in. zamiana części ciepłowni na elektrociepłownie czy wykorzystanie farm wiatrowych.

Bez miliardowych inwestycji za 10 lat będą grozić nam blackouty - pisał w sierpniu 2018 roku Bolesław Breczko na łamach WP Tech. Zapotrzebowanie na prąd jest wysokie - w tym roku pobiliśmy polski rekord - ale bez modernizacji rodzime elektrownie mogą mieć problem, by w przyszłości mu sprostać.

d4g4hfw

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco


d4g4hfw

d4g4hfw
d4g4hfw