Polska kupiła 1000 sztuk. Już tworzą ich następcę

Czołg K2 podczas treningu - zdjęcie ilustracyjne.
Czołg K2 podczas treningu - zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Norbert Garbarek

19.06.2023 14:41, aktual.: 21.06.2023 13:14

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Czołg K2, których polska armia zamówiła 1000 egzemplarzy, doczeka się następcy. Spółka Hyundai Rotem pokazała koncepcyjną wersję czołgu K3 – zauważa portal Defence Blog. Co wiadomo o najnowszej konstrukcji z Korei Południowej?

K3 w istocie może być głębokim pakietem modernizacyjnym dla dobrze znanych czołgów K2 Black Panther. Wizualizację ze zmianami w najnowszej koncepcji K3 zaprezentowano podczas konferencji Jeju Military Technology Association na wyspie Czedżu w Korei Południowej.

Następca K2 Black Panther. Hyundai Rotem pokazał K3

Najnowsza propozycja przedsiębiorstwa ma zostać wyposażona w armatę gładkolufową kal. 130 mm z automatem ładowania, która trafi do bezzałogowej wieży. Nie jest znany producent tego elementu, jednak oczekuje się, że będzie to konstrukcja z Korei, choć w teorii Hyundai Rotem mógłby wykorzystać armatę Rh-130 koncernu Rheinmetall.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dla porównania: czołgi K1 i K1A1 używają armat kal. 105 mm KM68A1 i kal. 120 mm KM256 (na licencji amerykańskich M68A1 i M256). K1A1 korzysta z kolei z armaty kal. 120 mm CN03 i długości 44 kalibrów, a K2 z produkowanej przez Hyundai WIA CN08 kal. 120 mm o długości 55 kalibrów. Wiadomo, że producent rozwija kolejną generację armat, którą najprawdopodobniej jest wariant przeznaczony dla K3.

Na wieży następcy K2 Black Panther znalazły się karabiny maszynowe kal. 12,7 mm oraz współosiowy karabin kal. 7,62 mm. Producent informuje o rozmieszczeniu na całej konstrukcji czujników optoelektronicznych aktywnego i pasywnego systemu ochrony pojazdów (KAPS i VIRSS) oraz czterech anten radiolokatora ze skanerem elektronicznym AESA.

Czołg K3.
Czołg K3.© defence-blog.com

Hyundai Rotem zapewnia, że K3 będzie mógł być wykorzystany jako pojazd bezzałogowy. To z uwagi na wyposażenie maszyny w system zdalnego sterowania. Oprócz tego K3 będzie mieć ulepszone aktywne zawieszenie hydropneumatyczne oraz gumowe gąsienice. Broń ma ważyć 55 ton i zostanie wyposażona w silnik Diesla rozpędzający całą konstrukcję do prędkości 70 km/h na utwardzonej powierzchni i do 50 km/h w terenie. Maksymalny zasięg K3 wyniesie 500 km.

W porównaniu z koncepcyjnym modelem K3 z 2019 r., najnowsza wersja ma mniej "nowoczesną" bryłę. Producent planuje przedstawić pierwszy w pełni funkcjonalny prototyp K3 w 2030 r.

Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)