Piekło pod Awdijiwką. Ukraińcy ściągają najlepsze wozy

M2 Bradley podczas działań w Zaporożu
M2 Bradley podczas działań w Zaporożu
Źródło zdjęć: © Serhiy Nuzhnenko
Mateusz Tomczak

20.11.2023 12:29, aktual.: 20.11.2023 14:03

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Od kilku tygodni w rejonie Awdijiwki trwają bardzo ciężkie starcia pomiędzy Ukrainą i Rosją. Obie strony ponoszą tam straty i systematycznie ściągają kolejne posiłki. Kijów zdecydował się wysłać w bój czołgi Leopard 2 oraz bojowe wozy piechoty M2 Bradley. Te ostatnie są jednostkami o dużych możliwościach ofensywnych, a także mocnym opancerzeniu, które niejednokrotnie ratowało Ukraińcom życie.

Awdijiwka jest strategicznym miejscem w konflikcie pomiędzy Rosją a Ukrainą, stąd bywa nazywana "bramą do Doniecka". Najeźdźcy stracili w tym regionie już kilka samolotów Su-25, ale nieustannie trwają też starcia piechoty. Możliwe, że te będą jeszcze przybierać na sile, ponieważ Ukraińcy sugerowali ostatnio, iż spodziewają się kolejnej fali ofensywy Rosjan. Teraz obrońcy sami ściągają dodatkowe jednostki.

- Oczekujemy trzeciej fali ofensywy - próby okrążenia Awdijiwki. Czekamy, przygotowujemy się - powiedział kilka dni temu Ołeksandr Sztupun, rzecznik sił ukraińskich na kierunku taurydzkim, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

M2 Bradley i czołgi Leopard 2 pod Awdijiwką

Pole bitwy jest nieustannie monitorowane z dronów, których zadanie polega m.in. na ułatwianiu pracy załogom pojazdów opancerzonych. Na najnowszym nagraniu można zauważyć wspomniane posiłki ściągnięte przez Ukraińców.

Czołgi Leopard 2 zostały już wykorzystane we wsi Stepowe (trzy kilometry na północny zachód od Awdijiwki). Załogi korzystające z M2 Bradley pojawiły się natomiast w okolicach koksowni w Awdijiwce. Amerykańskie bojowe wozy piechoty ratowały już kilkukrotnie życie Ukraińców. Publikowano zdjęcia i nagrania potwierdzające, że Rosjanom nie udało się dokonać całkowitego unicestwienia tego wozu przy pomocy wyrzutni BM-21 Grad, a nawet po ostrzale z czołgu T-72. Ich mocne opancerzenie może okazać się nieocenione również pod Awdijiwką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Siła ognia Leoparda 2 i M2 Bradley

Masa wozu M2 Bradley wynosi ok. 25 t. Producent (FMC Corporation) stawiał na silnik o mocy 500 KM lub 600 KM (w zależności od wariantu) i gąsienicową trakcję. Dzięki temu M2 Bradley zapewnia odpowiednią mobilność w terenie i możliwość poruszania się także w trudnych warunkach. Pojazd jest w stanie pokonywać nawet akweny. Za ofensywę odpowiada w tym pojeździe głównie armata kal. 25 mm.

Większą siłę ognia zapewniają czołgi Leopard 2, które Ukraina otrzymuje (w różnych wariantach) od państw zachodniej Europy. Najczęściej są to warianty 2A4 z gładkolufową armatą Rh-M-120 kal. 120 mm i dwoma karabinami maszynowymi. Leopardy w tych wersjach mogą być też wyposażone w wyrzutnię granatów dymnych.

Mateusz Tomczak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie