Niemiecka pancerna pięść 3.0 w drodze na Ukrainę. Rosyjskie czołgi będą bez szans

Niemiecka pancerna pięść 3.0 w drodze na Ukrainę. Rosyjskie czołgi będą bez szans
28.02.2022 15:32
Panzerfaust-3 z głowicą w wariancie IT.
Panzerfaust-3 z głowicą w wariancie IT.
Źródło zdjęć: © materiały własne | Przemysław Juraszek

Na Ukrainę trafi 500 ręcznych zestawów przeciwlotniczych Stinger oraz 1000 środków przeciwpancernych z Niemiec. Uzbrojenie do naszych sąsiadów wysłała także Holandia.

Holandia wysłała na Ukrainę 50 granatników przeciwpancernych Panzerfaust-3 wraz z zapasem 400 granatów. W przypadku Niemiec jest mowa o tym samym uzbrojeniu, ale konkretne liczby z podziałem na granatniki i amunicję nie są znane. Warto zaznaczyć, że Niemcy mogą prawnie blokować eksport swojego uzbrojenia przez państwa trzecie, toteż Holandia nie mogła wysłać tej broni wcześniej.

Panzerfaust-3 (PzF-3) to przeciwpancerne granatniki bezodrzutowe zaprojektowane przez firmę Dynamit Nobel Defence (DND), których rozwój rozpoczął się w 1986 r. Efekt prac został wprowadzony do służby w Bundeswehrze w 1992 r. oraz jest używany przez żołnierzy np. Holandii czy Szwajcarii.

  • Panzerfaust-3 IT wraz z odpiętym modułem celowniczym na tle nowszego jednorazowego granatnika bezodrzutowego RGW-90 HH.
  • Panzerfaust-3 z głowicą w wariancie IT.
Źródło zdjęć: © materiały własne | Przemysław Juraszek
[1/2]
Panzerfaust-3 IT wraz z odpiętym modułem celowniczym na tle nowszego jednorazowego granatnika bezodrzutowego RGW-90 HH.

W przeciwieństwie do dostarczonych przez Wielką Brytanię wyrzutni pocisków kierowanych NLAW, bezodrzutowe granatniki przeciwpancerne PzF-3 są bronią wielorazową, jak np. powszechne i sławne RPG-7. Po oddaniu strzału żołnierz - zamiast brać nową kompletną wyrzutnię - musi tylko wymienić tubę wraz z granatem.

Skutki użycia wyrzutni NLAW są już doskonale znane w postaci wraków rosyjskich czołgów, ale system charakteryzuje się penetracją na poziomie powyżej 500 mm stali pancernej. Tymczasem Panzerfaust 3 w przypadku zastosowania granatów o średnicy 110 mm z prekursorem (wariant IT) jest w stanie przepalić około 900 mm stali pancernej chronionej pancerzem reaktywnym.

Przedstawiciele firmy podczas jednej z rozmów twierdzili, że nawet ciężkie, dwuwarstwowe osłony reaktywne Relikt nie zapewniają w tym przypadku ochrony. Minusem jest tutaj jednak brak naprowadzania wystrzelonych granatów, ponieważ to klasyczny granatnik przeciwpancerny. Jednak w walce miejskiej zasięg do 400 m przyda się idealnie.

Teoretycznie możliwe jest zwiększenie zasięgu skutecznego do 600 m dzięki skomputeryzowanemu modułowi celowniczemu Dynarange. Brak jest jednak informacji, czy takie zostały na Ukrainę wysłane.

Cały system waży niecałe 13 kg (wraz z załadowanym granatem), z czego sam granat to 3,9 kg. Co ważniejsze, granatników PzF-3 tak samo jak np. wyrzutni NLAW, można używać w zamkniętych pomieszczeniach, o ile za strzelcem znajdują się przynajmniej 2 m wolnej przestrzeni.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie