Jedna bitwa, dwa cele. Rosyjskie wozy poszły z dymem

Ukraiński 503. Samodzielny Batalion Morski "Borsuki” opublikował nagranie, na którym widać zniszczenie dwóch rosyjskich pojazdów rozpoznawczych PRP-4 pod Myrnogradem w rejonie pokrowskim.

Rosyjski PRP-4 - zdjęcie poglądoweRosyjski PRP-4 - zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Norbert Garbarek

Ukraińscy wojskowi odparli nieudany rosyjski atak pancerny w okolicach Myrnogradu - czytamy na portalu United24 Media. Według relacji 503. batalionu, Rosjanie użyli specjalistycznych wozów PRP-4 do naprowadzania ognia artylerii. Natarcie załamało się po wejściu kolumny na zaminowany odcinek oraz ataku dronów.

Rosjanie stracili dwa wozy PRP-4

Jedno z PRP-4 miało wjechać na minę, co unieruchomiło pojazd. Drugie próbowało zepchnąć uszkodzony wóz z drogi. W tym momencie desant rosyjski wysiadł i znalazł się pod ostrzałem ukraińskich bezzałogowców. Oba pojazdy zostały zniszczone.

Kadr z filmu - dwa rosyjskie wozy podczas ataku
Kadr z filmu - dwa rosyjskie wozy podczas ataku © X

Jak podaje jednostka "Borsuki", grupa szturmowa wycofała się do pobliskiego pasa drzew i okopów. Drony kontynuowały atak z powietrza, zrzucając amunicję, aż do rozbicia oddziału.

Analitycy OSINT, na podstawie cech wieży widocznych na nagraniu, rozpoznali zniszczone wozy jako odmiany PRP-4 "Deuterij" lub "Nard". To rzadkie wersje pojazdu artyleryjskiego rozpoznania, co podkreśla wagę strat poniesionych w jednej potyczce.

Według danych przytaczanych w materiale, od początku pełnoskalowej inwazji Rosja straciła co najmniej cztery PRP-4 "Deuterij" i cztery "Nard". Utrata dwóch w jednej akcji należy do największych udokumentowanych strat tej klasy sprzętu.

PRP-4 to mobilny punkt rozpoznania artyleryjskiego na podwoziu BMP-1. Posiada obrotową wieżę z karabinem 7,62 mm i zestaw sensorów: dzienny 1PN59, nocny 1PN61 oraz radar 1RL133-1 do wykrywania ruchomych celów. Dalmierz laserowy 1D11M-1 mierzy odległość w zakresie 100 m–10 km, a w nocy pojazd rozpoznaje obiekty do ok. 3 km.

Wybrane dla Ciebie
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Saturn, jakiego jeszcze nie widziałeś. To dzieło Hubble'a i Webba
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀